Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja ma nowy trop?
Powraca sprawa zaginionej Iwony Wieczorek. Śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku po raz kolejny przeszukują teren, gdzie kobieta była widziana po raz ostatni. Czy policja natrafiła na nowy trop?
Rusza nowy rok szkolny. Czy PiS zepsuł polską szkołę? Wypowiedz się w aplikacji MAM ZDANIE!
Gdańszczanka zaginęła w 2010 roku w gdańskim Jelitkowie. Dziewczyna wracała piechotą do domu z dyskoteki w Sopocie, gdzie bawiła się w towarzystwie swojej koleżanki i trzech nowo poznanych mężczyzn. Ostatni raz widziano ją około 2:50 nad ranem. Po kłótni opuściła klub i udała się w stronę domu.
Nagrania z miejskiego monitoringu w rejonie nadmorskiego deptaku w rejonie Jelitkowa wskazują, że między 3 a 4 rano rozmawiała jeszcze z koleżanką przez telefon.
Nowy trop?
- Cały czas pracujemy nad sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek. Dziesiątki bilingów, ustaleń i przesłuchań nie doprowadziły do przełomu w sprawie. Dlatego będziemy jeszcze raz przeszukiwać teren, gdzie zaginiona była widziana ostatni raz - powiedziała w rozmowie z "Faktem" nadkom. Joanna Kowalik-Kosińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
To on miał odpowiadać za śmierć Magdaleny Żuk. Nowi świadkowie mówią co innegoKolejne poszukiwania z wykorzystaniem georadarów rozpoczęły się z samego rana w poniedziałek. W akcji bierze udział kilkadziesiąt osób. Działania funkcjonariuszy mogą potrwać nawet kilka tygodni.
RadioZET.pl/Fakt/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET