Tragedia na drodze, nie żyje młody mężczyzna. Auto owinęło się wokół drzewa
Śmiertelny wypadek na jednej z dróg wojewódzkich w Wielkopolsce. Tragedia miała miejsce w niedzielę, około godziny 12.40. Młody kierowca miał wpaść w poślizg i z ogromną siłą uderzyć w przydrożne drzewo. 24-latek poniósł śmierć na miejscu.
Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej pomiędzy Stobnem a Wrzącą (województwo wielkopolskie). O tragedii poinformował "Głos Wielkopolski". "Śmiertelny wypadek na DW 180. Droga na trasie Wrząca-Stobno jest zablokowana. Mamy informację, że w zdarzeniu zginął kierowca jadący Oplem Omega, który z ogromną siłą uderzył w drzewo. Póki co przyczyny zdarzenia nie są znane. Utrudnienia potrwają kilka godzin" – informowała z kolei TV Trzcianka.
Jak czytamy, kierujący autem 24-letni mężczyzna – na pustym odcinku drogi – z nieustalonych przyczyn zjechał z trasy i z ogromną siłą uderzył w pobliskie drzewo. Jak przekazał lokalnemu portalowi oficer dyżurny wielkopolskiej Straży Pożarnej, 24-latek zginął na miejscu.
Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej. Auto dosłownie owinęło się wokół drzewa
Zdjęcia z miejsca wypadku zostały opublikowano w mediach społecznościowych. Na fotografiach widać całkowicie zmiażdżony samochód, który dosłownie owinął się wokół drzewa. Dookoła leżały poszczególne części auta, rozrzucone w odległości nawet kilkudziesięciu metrów.
Na miejsce tragedii zostało wezwane pogotowie i policja, w akcji brało udział również sześć zastępów strażaków. Droga przez kilka godzin była wyłączona z ruchu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Polsatnews.pl/Głos Wielkopolski/TV Trzcianka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET