Tragedia przy wycince drzew. Jedno z nich przygniotło 46-latka
Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Jaworznia w gminie Piekoszów (woj. świętokrzyskie). W trakcie prac leśnych 46-letni pilarz został przyciśnięty drzewem i stracił przytomność. Reanimacja nie przyniosła rezultatu.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
O sprawie poinformowały Polska Agencja Prasowa oraz lokalny portal echodnia.eu. Sprawę dla mediów skomentował Karol Macek, rzecznik prasowy komendanta miejskiego policji w Kielcach.
Próbowała ominąć tira, ten ruszył i ją przejechał. 71-latka nie żyje46-letni mieszkaniec Kielc pracował przy wycince drzew. Wykonywał prace na terenie leśnym, nieopodal miejscowości Jaworznia. W pewnym momencie przygniotło go drzewo, które było ścinane - powiedział.
Na pomoc mężczyźnie ruszył jego kolega, wezwał służby ratunkowe, próbował go wyciągnąć. Pomimo udzielonej pomocy, mężczyzny nie udało się uratować
- dodał Macek. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. O incydencie powiadomiono już także Państwową Inspekcję Pracy.
Wiatr zepchnął na drzewo szkolny autobus. Jedno z dzieci ma odcięte palceRadioZET.pl/PAP/echodnia.eu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET