`

Szkoła z TVP znów w ogniu krytyki: Gimnastyka w garsonce i butelką wody

1 min. czytania
07.04.2020 18:23
Obserwuj nas na Google

Internauci nie zostawiają suchej nitki na cyklu szkolnych lekcji w Telewizji Polskiej. Po pomyleniu średnicy z obwodem i pouczeniu uczniów, że ołów znajduje się na stacjach benzynowych (w benzynie bezołowiowej), czarę goryczy przelała gimnastyka. Uczniów instruowała nauczycielka w garsonce. Oburzenia nie kryje m.in. Adam Romer, znany dziennikarz sportowy.

Szkoła TVP
fot. screen Twitter (2)

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zajęcia szkolne transmitowane przez TVP ABC wzbudzają ogromne kontrowersje. Internauci bezboleśnie punktują błędy merytoryczne, nieprzygotowanie nauczycielek, ale też pośpiech w jakim powstają kolejne części produkcji. Same nauczycielki podkreślają, że nie mają doświadczenia w występach przed kamerami. Do tego narzekają na falę hejtu. Głosu nie zabiera za to Ministerstwo Edukacji, które powinno odpowiadać za poziom merytoryczny lekcji.

Nauczycielka ze "Szkoły z TVP": czuję się jak zgnojony człowiek, nic niewarty

Do wpadek na lekcji matematyki i chemii doszły problemy z gimnastyką. Dość powiedzieć, że instruująca uczniów nauczycielka pokazywała ćwiczenia w oficjalnym stroju. W garsonce prezentowała skłony, butami na obcasach z kolei turlała butelkę wody.

Zajawkę ćwiczeń skrytykował na Twitterze Adam Romer, redaktor naczelny magazynu TenisKlub. Dziennikarz sportowy nie widzi żadnej obrony dla telewizyjnych lekcji .

Awantura o "Szkołę z TVP". Telewizja publiczna atakuje media po fali krytyki

Produkcja generuje skrajnie negatywne emocje. 

- Ubranie, ćwiczenia... przecież to jakieś dno. Tak nawet nie ćwiczyło się w szkole na korytarzu w latach 70-tych - dodał w sieci Adam Romer.

Uczniowie nie uczęszczają w Polsce do szkół od 16 marca. Po dwóch tygodniach zdalnych lekcji minister edukacji wydłużył przerwę od stacjonarnej nauki do czasu świąt Wielkanocy.

RadioZET.pl/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET