Tragiczny wypadek. Pijany ojciec wjechał autem w córkę i jej koleżankę
Tragiczny wypadek w Będzelinie koło Koluszek w województwie łódzkim. Jak podaje TVN24, pijany kierowca wjechał w dwie dziewczynki siedzące na poboczu. Jedna z nich była jego córką. W wypadki zginęła jej 10-letnia koleżanka.
Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło w niedzielę około godziny 18 na drodze gminnej w miejscowości Będzelin. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji, kierujący oplem astrą, 44-letni mieszkaniec powiatu łódzkiego z niewiadomych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w dwie siedzące dziewczynki.
Tragedia w Będzelinie
Dziewięcioletnia dziewczynka - córka pijanego kierowcy, w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Jej dziesięcioletnia koleżanka, mimo reanimacji, zmarła na miejscu wypadku.
Pchały zepsuty samochód wzdłuż drogi. Nagle wjechał w nie pijany kierowca44-latek uciekł z miejsca wypadku. Pijany kierowca został zatrzymany w domu. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania miał 2,8 promila alkoholu we krwi. Wiadomo, że nie posiadał prawa jazdy.
Sprawą wypadku zajmuje się prokuratura. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
RadioZET.pl/TVN24/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET