Zaginięcie Iwony Wieczorek. Co przyniosły piątkowe poszukiwania?
Bez przełomu zakończyły się dzisiejsze poszukiwania zwłok Iwony Wieczorek w Parku Reagana w Gdańsku. Policja cały dzień przekopywała miejsca wyznaczone przez georadar i psy policyjne.
Na razie policji udało się przeszukać zaledwie 1/6 powierzchni parku. W poniedziałek prace zostaną wznowione, na początku ponownie przy użyciu georadaru, a potem koparki.
Michał Sienkiewicz z policji w Gdańsku zapowiada, że poszukiwania mogą potrwać nawet kilka miesięcy. Park Reagana jako miejsce ponownych poszukiwań wyznaczyli policyjni "łowcy głów" z Poznania, którzy uznali, ze to właśnie tam sprawca zakopał zwłoki dziewczyny. Policja prosi też o kontakt świadków, którzy mogą mieć nawet błahe informacje w tej sprawie
Dotąd do policjantów zgłosiło się 20 świadków - policja dokładnie sprawdza każdą informację.
Co się wydarzyło 7 lat temu na Wybrzeżu?
Przypomnijmy: nocą z 16 na 17 lipca 2010 roku Iwona Wieczorek bawiła się w jednym z klubów w Sopocie. W pewnym momencie odłączyła się od znajomych i pieszo postanowiła wrócić do domu. Na nagraniach z monitoringu widać, jak idzie wzdłuż pasa nadmorskiego, gdzie w pobliżu wejścia nr 63 ślad się urywa. Do tej pory nie wiadomo, co się z nią stało, a intensywne śledztwo nie przyniosło rezultatu.
Policja publikuje nieznane dotąd nagranie ws. Iwony Wieczorek. Śledztwo ruszy z miejsca? [WIDEO]Oprócz tego, policja opublikowała nagranie z miejskiego monitoringu, na którym widać mężczyznę z zawiniętym u szyi ręcznikiem. Na filmie widać, jak wychodzi on klubu, a następnym podąża kilkanaście metrów za kobietą.
RadioZET.pl/DW/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET