Manifestacje i koncert Depeche Mode - policja szykuje się na piątkowy wieczór w Warszawie

Redakcja
1 min. czytania
21.07.2017 16:17
Obserwuj nas na Google

Policja pozostaje przed Sejmem, tysiące policjantów będzie pilnować porządku w stolicy. Ostatnia noc, w czasie której protestowano na ulicach Warszawy, minęła spokojnie, choć były też mandaty i wnioski do sądów wobec manifestantów.

Policja|undefined
fot. PAP

Dlaczego komenda policji pozostawiła w mieście policyjne posiłki? Przede wszystkim dlatego, że na dzisiejszy wieczór zapowiedziane są kolejne protesty. Oprócz tego, w Warszawie tego samego dnia, na stadionie Narodowym odbędzie się koncert brytyjskiego zespołu Depeche Mode, na który bilety kupiło już ponad 50 tysięcy osób. Imprezę również zabezpieczają policjanci.

Senat przegłosował ustawę o Sądzie Najwyższym, został już tylko podpis Andrzeja Dudy

Przewiduje się, że nie powinno dojść do żadnych incydentów, takich jak wczoraj, kiedy część manifestantów blokowała jezdnię przy jednej z bram wyjazdowych z Sejmu. Funkcjonariusze musieli ściągnąć ich siłą. Wystawiono ponad 50 mandatów karnych, a ponad 200 osób czeka proces sądowy.

Policja nieoficjalnie podaje, że cześć z tych osób stanowisli śródmiejscy squatersi, którzy "przyszli przed Sejm szukać zadymy."  We wczorajszej demonstracji, zdaniem stołecznego ratusza, wzięło udział 50 tysięcy osób, według ustaleń policji - 14 tysięcy.

Reporterzy TVP Info pokazują środkowy palec na demonstracji. Rzecznik tłumaczy

RadioZET.pl/MaG/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET