Reporterzy TVP Info pokazują środkowy palec na demonstracji. Rzecznik tłumaczy
Młodzi reporterzy TVP Info uczestniczyli w czwartkowej demonstracji przed Sejmem. Zostali sfilmowani przez członka młodzieżówki Nowoczesnej. Na nagraniu widać, jak pozują pokazując środkowe palce.
Filip Styczyński i Lucjan Ołtarzewski przygotowywali do tej pory krótkie materiały do programu "Minęła 20". Adam Kądziela z młodzieżówki Nowoczesnej uwiecznił ich zachowanie na czwartkowym proteście pod Sejmem. Pokazywali środkowe palce i pozowali. Kiedy zobaczyli, że ktoś ich nagrywa, spłoszyli się. Potem Styczyński tłumaczył się, że pokazywał dwa palce.
Zachowanie spotkało się z krytyką środowiska dziennikarskiego, także osób związanych z prawicowymi mediami. Dystansowali się od niego także dziennikarze Telewizji Publicznej.
Saumel Pereira początkowo stwierdził, że Styczyński i Ołtarzewski nie chcieli prowokować czy obrazić demonstrujących, tylko pozowali do zdjęcia, ale usunął ten wpis. - Nie było to do policji czy demo, to było pozowanie jak napisałem, ale nie, nie popieram takiego zachowania. Skasowałem mojego tweeta, bo niesłusznie został odebrany jako obrona takiego zachowania - wyjaśnił później Pereira.
Klaudiusz Pobudzin, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, poinformował na swoim Twitterze, że zdecydował się na zawieszenie współpracy ze Styczyńskim i Ołtarzewskim.
Dziennikarze WP poprosili o komentarz w tej sprawie Zespół Rzecznika TVP. - Kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej podjęło decyzję o natychmiastowym zawieszeniu współpracy z panami Lucjanem Ołtarzewskim i Filipem Styczyńskim. Ich zachowanie uznajemy za nieakceptowalne. Informujemy również, że obydwaj panowie byli wczoraj w miejscu zdarzenia prywatnie, nie miało to związku z ich obowiązkami służbowymi - odpisali przedstawiciele TVP.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET