Historia pani Marii poruszyła Polaków. Piękny finał!
Takie historie przywracają wiarę w ludzi. 83-letnia pani Marii z Warszawy rozdawała ulotki przed sądem przy al. Solidarności, by dorobić do skromnej emerytury, którą miesiąc w miesiąc pomniejszał komornik. Okazuje się, że do seniorki uśmiechnął się los. Rozgłos mediów sprawił, że ludzie dobrego serca przekazali pieniądze, by pomóc kobiecie wyjść z długów.
Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program
Na początku marca jedna z mieszkanek stolicy opublikowała w sieci zdjęcie 83-letniej emerytki, która musi dorabiać do swojej niskiej emerytury. Pani Maria jest emerytką od 28 lat, a od 12 przez pięć dni w tygodniu rozdaje ulotki. Jej dzienny dochód to 48 złotych.
Sprawą kobiety zainteresowały się ogólnopolskie media. Historię pani Marii przybliżył portal NaTemat. Poruszeni internauci zwrócili się do redakcji z pytaniem, jak mogą pomóc seniorce. W mgnieniu oka zorganizowano specjalną zbiórkę, dzięki której udało się zebrać... 11 012 złotych!
90-latka w Warszawie rozdaje ulotki. Emerytce nie wystarcza na leki [FOTO]Początkowo kobieta chciała, by pieniądze trafiły do potrzebujących dzieci. ''Wspomnieliśmy jednak, że internauci te pieniądze wpłacali z myślą o tym, by właśnie jej pomóc. 83-latka powiedziała więc, że na jedno oko właściwie nie widzi i jeśli wystarczy pieniędzy, to może udałoby się przeprowadzić operację'' - czytamy w NaTemat.
RadioZET.pl/NaTemat/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET