Auto uderzyło w drzewo i rozerwało się na dwie części. Nie żyje kierowca
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w środę wieczorem na trasie Dzierżążno-Wielkie – Wieleń w powiecie czarnkowsko-trzcianieckim (woj. wielkopolskie). 37-letni kierowca mazdy uderzył w drzewo i zginął na miejscu. Pojazd, którym się poruszał, został rozerwany na dwie części.
Wypadek miał miejsce w środę 7 kwietnia ok. godz. 21 na trasie Dzierżążno-Wielkie – Wieleń (woj, wielkopolskie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący mazdą 37-letni mieszkaniec Wielenia z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn na prostym odcinku drogi zjechał na prawe pobocze, a następnie lewym bokiem samochodu uderzył w przydrożne drzewo.
Wieleń. Śmiertelny wypadek na drodze. Auto rozerwane na dwie części
Niestety, wskutek odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Samochód, którym się poruszał, został rozerwany na dwie części - jego tył pozostał przy drzewie, a przednia część pojazdu odrzucona została na odległość około 21 metrów. Widać to na zdjęciach opublikowanych na stronie Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie.
W ciągu najbliższych kilku dni policjanci wspólnie z Prokuraturą Rejonową w Trzciance będą analizować zebrany na miejscu zdarzeń materiał dowodowy, jak również przeprowadzać niezbędne czynności procesowe w celu wyjaśnienia okoliczności i przyczyn tej tragedii.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/KPP Czarnków
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET