Do tragedii doszło około godziny 20.30. Jak poinformowały służby ratunkowe, ultralekki śmigłowiec należący do prywatnego właściciela rozbił się niedaleko drogi krajowej nr 5, na wyjeździe ze Strzegomia w kierunku Wrocławia.
"Jest to śmigłowiec ultralekki. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby" – mówił Paweł Szydłowski ze straży pożarnej w Świdnicy.
Autobus spadł z mostu. Dramatyczne nagranie świadka z wypadku na S8Katastrofa śmigłowca pod Strzegomiem. Są ofiary śmiertelne
Maszyna spadła na pola oddalone około 300 metrów od drogi krajowej. W wyniku wypadku dwie osoby nie żyją.
Mogę potwierdzić, że doszło do katastrofy lotniczej, w wyniku której nie żyją dwie osoby. Okoliczności zdarzenia będą znane dopiero po czynnościach z udziałem prokuratora, które się właśnie zaczynają
- powiedział po godz. 21 aspirant Szymon Szczepaniak ze świdnickiej policji, cytowany przez "Gazetę Wrocławską".
Trwa akcja służb ratunkowych. Na miejsce katastrofy skierowano 7 zastępów straży pożarnej, policję oraz pogotowie ratunkowe. Okoliczności wypadku na razie nie są znane.
Jak podaje gazetawroclawska.pl, na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe z Wrocławia, zawrócono je jednak z trasy, gdy okazało się, że uczestniczące w katastrofie osoby nie żyją.
Robił miejsce dla śmigłowca LPR i przejechał dziecko. 2-latek nie żyjeRadioZET.pl/swidnica24.pl/gazetawroclawska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET