Czarna seria na drogach. Kolejny kierowca wjechał w przystanek

1 min. czytania
02.11.2019 17:20
Obserwuj nas na Google

Wypadek w Kielcach. Kierowca auta marki Dodge na prostym odcinku drogi zjechał z jezdni i uderzył w drzewo, a później w przystanek - donosi Onet. Ranne zostały dwie osoby.

Wypadek w Kielcach. Kierowca wjechał w przystanek autobusowy
fot. Policja/materiały prasowe

Do wypadku w Kielcach doszło w sobotę po południu. 26-letni kierowca stracił nagle panowanie nad samochodem i wjechał najpierw w drzewo, a potem w wiatę przystanku autobusowego.

Do szpitala trafiły dwie osoby. To 67-letni mężczyzna z podejrzeniem wielu złamań, który stał na przystanku, a także 28-letni pasażer samochodu. Wiadomo, że kierowca był trzeźwy.

Wypadek we Wrocławiu. Kierowca wjechał w przystanek

Przypomnijmy, że w sobotę do podobnego wypadku doszło we Wrocławiu. Tam rozpędzony samochód staranował przystanek autobusowy niedaleko skrzyżowania ulicy Zaporoskiej z Gajowicką na wysokości ronda Żołnierzy Wyklętych. W wypadku niegroźnie rannych zostało dwoje dzieci. Kierowca uciekł. Po południu policja znalazła jego auto, on sam wciąż jest poszukiwany.

Staranował przystanek, ranił dzieci i uciekł. Znaleziono porzucony samochód Dwa samochody zmiażdżone, kilka osób zakleszczonych. Dwie z nich nie żyją

RadioZET.pl/Onet/Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET