Wyprawka szkolna 2017. Kto i w jakiej kwocie może liczyć na państwowe wsparcie?
Początek roku szkolnego 2017/2018 zbliża się wielkimi krokami. Choć uczniowie wciąż wypoczywają na wakacjach, rodzice liczą koszty i przygotowują szkolną wyprawkę. Część z nich będzie mogła liczyć na dofinansowanie od państwa.
Od 175 do 445 złotych - tyle w roku szkolnym 2017/2018 wynosi dofinansowanie w ramach Wyprawki Szkolnej. Na świadczenie rząd planuje wydać blisko 13 milionów złotych. To o 11 mln mniej w porównaniu z poprzednim rokiem. Skąd tak niska kwota? Tegoroczna pomoc jest skierowana do uczniów niepełnosprawnych.
Czy należy zamknąć granicę Polski przed uchodźcami. Wypowiedz się w serwisie MAM ZDANIE.
Darmowe podręczniki
Większość dzieci może liczyć na darmowe podręczniki. Za książki nie zapłacą rodzice uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Podręczniki i materiały ćwiczeniowe dla klas I, IV i VII szkoły podstawowej będą sfinansowane z budżetu państwa.
Uczniowie pozostałych klas skorzystają z obecnie obowiązujących książek. Wsparcie MEN nie dotyczy klas licealnych. To zła wiadomość dla rodziców, bo podręczniki zdrożały nawet o 10 procent.
Dla kogo Wyprawka Szkolna?
Finansowe wsparcie resortu Elżbiety Rafalskiej obejmie m.in. dzieci słabo widzące i niesłyszące z niepełnosprawnością intelektualną lub ruchową. Rodzice wykazujący niski dochód (674 złote miesięcznie na osobę lub 764 zł, jeśli dziecko jest niepełnosprawne) mogą starać się o zasiłki rodzinne oraz dodatki - z tytułu dojazdu do szkoły (69-113 złotych) oraz rozpoczęcia roku szkolnego (100 złotych).
Jak dostać pieniądze?
Aby otrzymać pieniądze w ramach rządowego programu Wyprawka Szkolna, należy złożyć wniosek do dyrektora szkoły, w której uczy się nasze dziecko. Należy do niego dołączyć kopię orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego oraz fakturę VAT na zakupione pomoce szkolne. Warto się pośpieszyć, bo każda gmina indywidualnie ustala końcowy termin przyjmowania wniosków. Najczęściej jest to 8 lub 11 września.
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET