Zwłoki zaczepione w trzcinie rzecznej. Tragiczne odkrycie podczas wędkowania
Zwłoki dryfujące w Odrze zostały znalezione we wtorek po południu. Tragicznego odkrycia dokonał jeden z wędkarzy. Do tej pory nie ustalono płci ani wieku zmarłej osoby. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Makabryczne odkrycie miało miejsce we wtorek po południu około godziny 17.30 – donosi lokalny portal myglogow.pl. Zwłoki dryfujące w Odrze znalazł jeden z wędkarzy. Mężczyzna wybrał się na połów na wysokości portu rzecznego przy ulicy Elektrycznej, za placem festynowym. To właśnie tam, w trzcinach, miał zauważyć ludzkie ciało.
Wędkarz natychmiast zawiadomił odpowiednie służby. Na miejscu tragicznego zdarzenia pojawiła się policja, straż pożarna a także pogotowie ratunkowe. Strażacy zadysponowali łódź i wypłynęli na rzekę, by wyłowić zwłoki.
Nasze działania polegały na zlokalizowaniu i potwierdzeniu zgłoszonej informacji. Rzeczywiście takie zdarzenie miało miejsce. Strażacy wydostali ciało z wody. Na razie nie jesteśmy w stanie ustalić czy to ciało kobiety lub mężczyzny
- powiedział w rozmowie z portalem Tomasz Michalski z PSP w Głogowie. Jak dodał, ciało rzeczywiście znajdowało się wśród trzciny.
Zwłoki w jeziorku Balaton. Z wody wyłowiono ciało 64-latkiZwłoki w Odrze, zaczepione w trzcinach. Znalazł je wędkarz
Sprawą zajmuje się już policja z wydziału kryminalnego i prokuratura. Ciało zostało zabezpieczone i najprawdopodobniej poddane zostanie sekcji.
Pożary w USA. 13-latek znaleziony martwy w aucie. Trzymał na rękach psaNa temat odnalezionej osoby nic nie wiadomo – nie jest znana jej płeć, wiek ani tożsamość. W najbliższych dniach odbyć się mają oględziny z udziałem prokuratora - czytamy.
RadioZET.pl/myglogow.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET