Akcja ratownicza w kopalni Pniówek. "Nie ma kontaktu z dwoma pracownikami"
W poniedziałek wieczorem w kopalni Pniówek podjęto akcję ratowniczą z powodu braku kontaktu z dwoma pracownikami - przekazał PAP rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład, Wojciech Sury. - W miejscu tym pracowało łącznie 10 górników. Ośmiu zostało bezpiecznie ewakuowanych, natomiast z dwoma nadal nie ma kontaktu - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się w kopalni Pniówek.
- Jak zareagowano na incydent w kopalni.
- Co wiadomo o kopalni Pniówek.
Akcja ratownicza w kopalni Pniówek. Utracono kontakt z dwoma pracownikami
- O godz. 17.10 w przodku N-9, na poziomie 830 metrów pod ziemią, doszło do zdarzenia, w wyniku którego utracono kontakt z dwoma pracownikami. W miejscu tym pracowało łącznie 10 górników - ośmiu zostało bezpiecznie ewakuowanych, natomiast z dwoma nadal nie ma kontaktu. Natychmiast po zdarzeniu podjęto akcję ratowniczą - poinformował rzecznik JSW.
Kopalnia Pniówek
Kopalnia Pniówek była budowana w latach 1963-1974. W skład JSW weszła w 1993 r. Obszar górniczy złoża Pniówek wynosi 28,6 km kw., a zasoby operatywne to 101,9 mln ton.
W ostatnich dniach JSW zakończyła w Pniówku pogłębienie szybu III do głębokości 1053 metrów i oddała do użytkowania nowy poziom 1000 metrów. Prace nad tymi inwestycjami były prowadzone od 2020 r.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET