`

Atak na polsko-białoruskiej granicy. Łukaszenka eskaluje napięcie

Dominik Gołdyn
2 min. czytania
28.02.2024 11:39
Obserwuj nas na Google

Na granicy polsko-białoruskiej doszło do ataku grupy agresywnych migrantów na polski patrol pograniczników. Rzucali w stronę służb kamieniami i gałęziami. Łącznie 91 cudzoziemców próbowało w ciągu minionych dwóch dni nielegalnie przedostać się do Polski. Straż Graniczna pisze o "migracyjnej presji".

Granica polsko-białoruska
fot. Straż Graniczna

Wtorkowe 68 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej to największy dobowy wynik od początku roku. – W poniedziałek były to 23 próby – poinformowała mjr Katarzyna Zdanowicz, rzecznik Podlaskiego Oddziału SG w Białymstoku. Zdarzenia miały miejsce w okolicach Dubicz Cerkiewnych, Białowieży i Krynek (woj. podlaskie). Wśród cudzoziemców byli obywatele Iranu, Syrii i Iraku.

Redakcja poleca

– W poniedziałek na odcinku granicy, za którego ochronę odpowiada placówka w Dubiczach Cerkiewnych, dwukrotnie w stronę polskich patroli poleciały kamienie i gałęzie rzucane przez osoby, którym nie udało się dostać do naszego kraju wbrew obowiązującym przepisom – przekazała mjr Zdanowicz. Na szczęście w wyniku tego ataku nikt nie ucierpiał.  Straż Graniczna opublikowała nagranie, na którym uchwycono incydent.

Oglądaj

Z danych POSG wynika, że od początku tego roku służby graniczne odnotowały 376 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, z czego w lutym - blisko 290. Liczba prób odnotowana w styczniu i lutym jest jednak dużo mniejsza, niż we wcześniejszych miesiącach. W grudniu, gdy już odnotowano ich znaczny spadek, takich prób było ok. 450 na odcinku, za którego ochronę odpowiada Podlaski Oddział SG. W całym 2023 roku - blisko 26 tys.

Tusk zapowiedział modernizację zapory na granicy z Białorusią

Na 186 km polsko-białoruskiej granicy jest zbudowana w 2022 roku stalowa zapora o wysokości 5,5 metra, która jest głównym elementem zabezpieczenia państwa przed nielegalną migracją. Jej uzupełnieniem jest działająca na 206 km w Podlaskiem tzw. bariera elektroniczna, czyli system kamer i czujników.

Jak informowaliśmy w Radiu ZET, Donald Tusk po spotkaniu z premierem Finlandii Petterim Orpo ogłosił, że wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych Marcinem Kierwińskim podjął decyzję o szybkiej modernizacji zapory granicznej z Białorusią. – Przeznaczymy na to adekwatne środki. Chcemy koordynować razem z Finlandią prace na granicach, ponieważ szczelne granice z Rosją i Białorusią, jeśli naprawdę mają być szczelne, to musimy wziąć za to wspólną odpowiedzialność: Finlandia, Polska, ale także kraje bałtyckie. Nie może być tutaj słabych ogniw – zaznaczył Tusk.

Straż Graniczna wybrała też i podpisała umowę z wykonawcą zapory elektronicznej na rzece Bug, wzdłuż granicy z Białorusią w województwie lubelskim. Inwestycja będzie kosztowała blisko 280 mln zł, to głównie środki unijne. Bariera elektroniczna ma powstać także na granicznych rzekach Świsłocz i Istoczanka w Podlaskiem.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET