Bezpośrednia przyczyna śmierci Grzegorza Borysa. Jest komunikat prokuratury
Bezpośrednią przyczyną śmierci Grzegorza Borysa było utonięcie - przekazała we wtorek PAP prok. Grażyna Wawryniuk. Poinformowała, że w trakcie sekcji na ciele mężczyzny ujawniono rany cięte charakterystyczne dla osób podejmujących próby samobójcze.
Grzegorz Borys nie żyje. Prokuratura podała, że bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie. - Na skroniach ujawnione zostały dwie rany od postrzału z broni pneumatycznej, prawdopodobnie na sprężony gaz, nie mające związku ze śmiercią - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk.
Dodała, że w trakcie sekcji ujawniono na przedramionach, udach oraz na szyi płytkie powierzchowne rany cięte charakterystyczne dla osób podejmujące próby samobójcze.
Grzegorz Borys nie żyje. Bezpośrednia przyczyna zgonu
Według śledczych do zgonu Grzegorza Borysa doszło ok. dwóch tygodni temu. Ciało Borysa wyłowiono w poniedziałek 6 listopada ze zbiornika wodnego Lepusz w Gdyni.
Ciało zostało wyciągnięte z wody przez saperów z 43. Batalionu z Rozewia. Funkcjonariusze rozcinali pływające wyspy, pod jedną z nich ujawniono zwłoki mężczyzny. Grzegorz Borys był poszukiwany przez służby od 20 października, kiedy w jego mieszkaniu znaleziono ciało 6-letniego syna.
Źródło: Radio ZET/ Piotr Mirowicz (PAP)
- Tragiczny upadek z balkonu w Kołobrzegu. Nie żyje 21-latek
- Wyciekły zdjęcia zwłok Grzegorza Borysa. Oto co mogło się wydarzyć
- MON wydał dwa rozporządzenia. Jedno dotyczy czasu wojny i stanu wojennego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET