`

Biskup podał się do dymisji po seksaferze. Tyle dostanie "na rękę" miesięcznie

2 min. czytania
06.11.2023 17:00
Obserwuj nas na Google

Biskup Grzegorz Kaszak, który zrezygnował z kierowania diecezji sosnowieckiej, otrzyma sowitą emeryturę - poinformował w poniedziałek Onet. Były hierarcha może otrzymać 10 tys. zł miesięcznie, mieszkanie, a nawet własną służbę. Biskup zrezygnował ze stanowiska po seksaferze w parafii w Dąbrowie Górniczej.

Bp Grzegorz Kaszak
fot. SW.gov.pl

Onet przypomniał, że do tej pory nie podano oficjalnych powodów, dla których biskup Grzegorz Kaszak zrezygnował z kierowania diecezji sosnowieckiej. 24 października papież Franciszek przyjął dymisję hierarchy. Nieoficjalnie powodem jest skandal, jaki wybuchł po seksualnej orgii w mieszkaniu parafialnym w Dąbrowie Górniczej. Jeden z księży na imprezę z udziałem innych duchownych zaprosił męską prostytutkę, która straciła przytomność. 

Bp Kaszak został emerytem w wieku 59 lat i zgodnie z prawem kanonicznym i prawem Episkopatu Polski przysługuje mu szereg luksusów. "Średnia emerytura biskupa może sięgać obecnie nawet 10 tys. zł. Jeśli jest to suma brutto, to biskup na rękę dostaje 8 tys. 222 zł. Tyle więc może wynosić emerytura biskupa Kaszaka" - poinformował w poniedziałek Onet.

Redakcja poleca

Seksskandal w Dąbrowie Górniczej. Onet: sowita emerytura dla zdymisjonowanego hierarchy

Portal przypomniał zapisy Kodeksu prawa kanonicznego: "Po przyjęciu rezygnacji z urzędu biskup senior zwalnia zajmowane dotąd mieszkanie służbowe i otrzymuje mieszkanie zapewniające mu godne życie". Co więcej - diecezja, w której mieszka biskup emeryt, jest zobowiązana do opłacania za niego rachunków za prąd, wodę i gaz. 

"Ciekawostką jest, że biskup też nie wydaje swojej emerytury na jedzenie, ponieważ to diecezja pokrywa «koszta codziennego wyżywienia biskupa seniora w formie zryczałtowanej dopłaty do comiesięcznego wynagrodzenia emerytalnego»" - dodał portal. Ponadto emerytowany hierarcha może liczyć na prywatnego kierowcę, służbę oraz ogrodnika.

Prawo kanoniczne nie zabrania emerytowanemu biskupowi dalszej posługi, jak odprawianie mszy i przewodniczenie różnym uroczystościom, a co za tym idzie czerpać z tego tytułu korzyści finansowe. "Wygląda na to, że odsunięcie biskupa Grzegorza Kaszaka ze stanowiska szefa diecezji sosnowieckiej polega na zwolnieniu go z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem nie tylko wszystkich przywilejów finansowych, ale też zapewnieniem mu luksusowego życia" - dodał Onet.

Papież Franciszek, po przyjęciu dymisji bp. Kaszaka, mianował administratorem apostolskim sede vacante diecezji sosnowieckiej abp Adriana Galbasa. 

Źródło: Radio ZET/Onet

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET