Budowa polskiej elektrowni atomowej na celowniku Rosji? Amerykanie ostrzegają

3 min. czytania
21.01.2026 10:00
Obserwuj nas na Google

Budowa polskich elektrowni jądrowych może być celem ataków rosyjskich służb. Autorzy podcastu “W związku ze śledztwem” rozmawiali z osobami, które mają dostęp do analiz dotyczących bezpieczeństwa inwestycji. Wynika z nich, że zagrożeń może być przynajmniej kilka.

Budowa elektrowni jądrowej w Polsce zagrożona?
fot. Piotr BLAWICKI/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy są niebezpieczne dla Polski.
  • Jakie działania hybrydowe i sabotażowe mogą zagrażać budowie elektrowni jądrowej.
  • Jaką rolę odegrają w tej sytuacji Chiny.

Budowa elektrowni jądrowych to jedna z najważniejszych inwestycji w Polsce i jako taka jest inwestycją pod specjalnym nadzorem. Ale jak wynika z naszych rozmów z Amerykanami realizującymi budowę, “przestała ona być inwestycją w stabilnym otoczeniu”. I tym razem nie chodzi o destabilizację związaną z naszą rodzimą polityką i ciągłymi wstrząsami wewnętrznymi. Chodzi o otoczenie międzynarodowe i nasilające się ataki Rosjan na infrastrukturę krytyczną w Ukrainie.

Oglądaj

Zdaniem naszych rozmówców jest kilka zagrożeń wynikających zarówno z działań wojennych, jak i z prowadzonej także na terytorium Polski wojny hybrydowej, w tym działań sabotażowych. Rosja ostrzeliwując elektrownie jądrowe na terytorium Ukrainy, nie musi ich zniszczyć, żeby doprowadzić do katastrofy. Wystarczy, że zniszczone zostaną stacje wyprowadzania mocy przy elektrowniach Rowieńskiej i Chmielnickiej. To automatycznie - zdaniem naszych rozmówców - może doprowadzić do natychmiastowej utraty mocy i wyłączenia reaktorów.

Blackout w części Polski? 

Tu pojawia się problem dla całej Europy wschodniej, bo Ukraina jest z nią zsynchronizowana przez europejską sieć ENTSO-E. Nagła utrata mocy w Ukrainie może wywołać efekt domina i doprowadzić do przepływu energii wyrównawczej z Polski czy Słowacji, a to następnie mogłoby doprowadzić do blackoutu na południowo-wschodnim obszarze kraju. To z kolei oczywiście wpłynęłoby także na przebieg budowy elektrowni jądrowej, bo używany tam sprzęt potrzebuje stabilnego zasilania.

Ale najgroźniejsze są przewidywane przez część służb potencjalne ataki sabotażowe na budowę elektrowni. Nasi amerykańscy rozmówcy twierdzą, że po konsultacjach ze służbami - zarówno amerykańskimi, jak i polskimi - zidentyfikowali następujące zagrożenia: outsourcing terroryzmu i zagrożenie fizycznym atakiem, operacja Czernobyl 2.0 i zagrożenie infiltracją łańcucha dostaw.

Rosyjskie służby od dawna rekrutują przy pomocy kanałów na Telegramie pospolitych przestępców, czy osoby chcące zarobić spore pieniądze do wykonywania aktów dywersji i sabotażu. Tak było na przykład w przypadku próby wysadzenia torów w Polsce czy podpalenia hali na Marywilskiej w Warszawie.

Redakcja poleca

Celem podobnych ataków może być budowa elektrowni w Choczewie. Groźnie brzmiąca operacja Czernobyl 2.0 to wykorzystanie strachu przed atomem i rozpowszechnianie przy pomocy deepfake’ów i “ekspertów” informacji o zagrożeniu, jakie może spowodować budowa elektrowni. Do tego mogłyby zostać wykorzystane informacje na przykład o odcięciu reaktorów w Ukrainie i kłopotów, jakie wywołałoby to w naszej części Europy.

Akty dywersji ze strony Rosji, ale też Chin

Ostatni element to zaangażowanie Chin i infiltracja przez nich dostaw przez “firmy krzaki”, które mogą dostarczać komponenty słabej jakości albo komponenty z wbudowanymi “bezpiecznikami”, co może ujawnić się dopiero po starcie elektrowni i wywołać chaos. Do tego nasi rozmówcy obawiają się, że rosyjskie służby mogą podejmować próby werbowania menedżerów średniego szczebla, co może być potężnym zagrożeniem dla elektrowni.

W rozmowach z przedstawicielami rządu słyszymy, że tego typu zagrożenia są obecne przy każdej wielkiej inwestycji i oczywiście mogą dotyczyć także elektrowni jądrowej, ale na razie nie było żadnych sygnałów, że ta budowa miałaby być obiektem szczególnego zainteresowania Rosjan. Więcej w podcaście "W związku ze śledztwem" na Youtube Radia ZET i Newsweeka oraz na Onet Audio. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET