`

Akt dywersji na torach. Zapadła decyzja ws. podejrzanych. "Wysokie prawdopodobieństwo"

1 min. czytania
28.11.2025 11:43
Obserwuj nas na Google

Sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla dwóch mężczyzn podejrzanych o akty dywersji na infrastrukturę kolejową. Jak przekazała Prokuratura Krajowa, obaj podejrzani - Jewhenij I. i Ołeksandr K. - zbiegli na Białoruś, a prokurator wystawił za nimi list gończy.

fot. PAP/Leszek Szymanski/Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sąd zastosował tymczasowy areszt dla Jewhenija I. i Ołeksandra K.
  • Jakie zarzuty ciążą na Jewheniju I. i Ołeksandrze K.
  • Dlaczego podjęto decyzję o poszukiwaniu podejrzanych listem gończym
  • Które okoliczności przemawiały za aresztem wobec podejrzanych

Dywersja na torach kolejowych. Dwumiesięczny areszt dla Jewhenija I. i Ołeksandra K.

Decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu podjął Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, rozpatrując wnioski prokuratury. Wobec Jewhenija I. (41 lat) i Ołeksandra K. (39 lat) zastosowano areszt od dnia zatrzymania na okres dwóch miesięcy. Jak wynika z ustaleń śledczych, obaj mężczyźni opuścili terytorium Polski i uciekli na Białoruś.

Po posiedzeniu aresztowym decyzję sądu potwierdził prok. Artur Kaznowski z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Poinformował, że wobec podejrzanych wszczęto procedurę poszukiwań listem gończym.

Redakcja poleca

Uzasadnienie sądu ws. dywersantów: "wysokie prawdopodobieństwo czynu i obawa ucieczki"

Sąd uzasadnił decyzję m.in. wysokim prawdopodobieństwem popełnienia zarzucanych czynów, a także istnieniem przesłanek takich jak obawa matactwa, ucieczki oraz ukrywania się przed organami ścigania. Te okoliczności - jak wskazano - przemawiały za zastosowaniem środka izolacyjnego.

Sprawa dotyczy aktów dywersji na infrastrukturę kolejową, prowadzonych przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Warszawie. Postępowanie trwa.

Źródło: Radio ZET/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET