Trener karate molestował uczniów. "Miał świetny kontakt z dzieciakami"
Dariusz G. został skazany na 4 lata więzienia. Trener karate z Bydgoszczy podczas obozów sportowych molestował ich nieletnich uczestników. Wyrok jest prawomocny. Sprawę opisał lokalny "Express Bydgoski".
- Dariusz G. został skazany na 4 lata bezwzględnego więzienia
- Trener karate z Bydgoszczy usłyszał wyrok w związku z zarzutem molestowania nieletnich
- Do takich sytuacji dochodziło podczas obozów sportowych, na których Dariusz G. był opiekunem
Dariusz G. z Bydgoszczy trafi do więzienia
Pierwszy przypadek molestowania przez Dariusza G., znanego instruktora karate z Bydgoszczy, został zgłoszony jeszcze na początku 2022 roku. Sprawa dotyczyła ucznia jednej ze szkół podstawowych. Służby zaalarmowali jego rodzice. Policja szybko jednak ustaliła, że prawdopodobnych ofiar Dariusza G. jest więcej. Udało się dotrzeć do kolejnych dwóch nieletnich osób, które trener karate miał wykorzystywać.
- Zarzuty przedstawione podejrzanemu dotyczyły tak zwanych innych czynności seksualnych. To między innymi dotykanie małoletnich i prezentowanie treści pornograficznych - powiedział w rozmowie z "Expressem Bydgoskim" prok. Dariusz Bebyn, szef Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ. Do molestowania dochodziło podczas obozów sportowych, które odbywały się m.in. w Łazach nad morzem oraz w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim.
Sąd skazał trenera karate z Bydgoszczy na bezwzględne więzienie
Dariusz G. miał cieszyć się bardzo dobrą opinią. Niektórym trudno było uwierzyć, że mógł dopuścić się zarzucanych mu czynów. "Express Bydgoski" przytacza opinie rodziców dzieci, które uczęszczały na jego zajęcia. - Darek? To niemożliwe. To trener tak oddany pracy, miał świetny kontakt z dzieciakami - powiedziała mama jednego z dzieci; - To ewidentnie pomówienie. Niemożliwe, żeby Darek dopuszczał się czegoś takiego - dodał jej mąż.
Ostatecznie Dariusz G. stanął przed sądem. Ten jeszcze w 2023 roku skazał go na 4 lata więzienia. Trener dostał także 10-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zapłaty na rzecz każdego z nich w wysokości 3 tys. zł. Zasądzono wobec niego również dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Decyzję tę po apelacji podtrzymał sąd drugiej instancji. Wyrok jest już prawomocny.
Źródło: Radio ZET / "Express Bydgoski"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET