Były wiceminister sprawiedliwości odpowiada na zarzuty. „Nie znaleźli czasu”
„Zarzut jest wyssany z palca, bo ustawa przewiduje możliwość przyznania awansu w drodze nagrody (art. 169 ustawy o SW), a obecne kierownictwo MS i SW skorzystało z tego przepisu co najmniej 336 razy…" - napisał w mediach społecznościowych Michał Woś, odnosząc się do zarzutów postawionych mu przez prokuraturę. Polityk wyraził zgodę na podawanie swojego nazwiska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak na zarzuty odpowiada Michał Woś.
- Co polityk PiS zarzuca prokuraturze.
- Co przewiduje w tej kwestii ustawa zdaniem Wosia.
Michał Woś odpowiada na zarzuty
We wtorek Prokuratura Krajowa poinformowała, że prokurator przedstawił posłowi PiS i byłemu wiceszefowi MS Michałowi Wosiowi (zgadza się na podawanie nazwiska) zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Do tej informacji Woś odniósł się we wpisie na platformie X. „Prokuratorzy Żurka nie znaleźli czasu na przesłuchanie Kacprzyka, wyjaśnienie afer Polnordu, Giertycha, Nowaka, sprowadzanie Krala do Polski. Znaleźli za to wielką zbrodnię w ramach »rozliczeń«: decyzję o awansowaniu podpułkownika na pułkownika w służbie więziennej, który zbudował komórkę ds. walki z narkotykami w więzieniach” - napisał polityk na X wieczorem.
„Zarzut jest wyssany z palca, bo ustawa przewiduje możliwość przyznania awansu w drodze nagrody (art. 169 ustawy o SW), a obecne kierownictwo MS i SW skorzystało z tego przepisu co najmniej 336 razy… Złożyłem w związku z tym zawiadomienie o przestępstwie. Prokurator prowadzący postępowanie awansował z prokuratury okręgowej najpierw na delegację do regionalnej, a 8 września do krajowej. Korzyść osobista i majątkowa jak nic” - dodał.
„Oczywiście wyrażałem zgodę na udostępnienie wizerunku i pełne nazwisko, ale Waldemar Ż. ma to w nosie. Jeszcze tylko rok tej bandy niszczącej Polskę. Zwyciężymy!” - czytamy we wpisie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET