Ciężarówka dachowała pod Wrocławiem. Droga całkowicie zablokowana
Chwile grozy przeżył w środę kierowca ciężarówki, która dachowała na drodze krajowej nr 35 pod Wrocławiem. Trasa została zablokowana, a kierujący trafił do szpitala. Jego stan nie zagraża życiu.
Dramatyczny wypadek, jak informuje „Gazeta Wrocławska”, wydarzył się przed godziną 16 na krajowej „35” między Gniechowicami i Małuszowem. Służby wezwano do ciężarówki, która dachowała na całej szerokości jezdni.
Ciężarówka dachowała pod Wrocławiem. Droga zablokowana
Droga w miejscu wypadku będzie zablokowana przez wiele godzin. Jak przekazał „Gazecie Wrocławskiej” kom. Wojciech Jabłoński z tamtejszej komendy miejskiej policji, „kierowca powiedział nam, że przed jego pojazd wyskoczyła sarna”.
- Zareagował bardzo szybko, ale przez duży ciężar jego pojazdu ten zaczął poruszać się w niekontrolowany sposób i przewrócił się kołami do góry. Poszkodowany pojechał do szpitala, ale jego życiu nic nie zagraża – dodał policjant.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że utrudnienia związane z usuwaniem wraku ciężarówki mogą potrwać do godziny 1 w nocy w czwartek. Wieczorem w środę droga krajowa pozostawała nieprzejezdna.
Źródło: Radio ZET/Gazetawroclawska.pl/https://drogi.gddkia.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET