`

Coraz więcej dzieci w pieczy zastępczej. “Potrzebna jest zmiana systemu”

2 min. czytania
11.10.2024 12:38
Obserwuj nas na Google

Rośnie liczba dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej. Jak alarmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jeszcze w 3 lata temu przebywało w niej 72,4 tys. dzieci, teraz jest to już 77 tysięcy. Jednocześnie spada liczba adopcji.

Rośnie liczba dzieci umieszczanych w pieczy zastępczej
fot. Shutterstock

System pieczy zastępczej był tematem czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży. Przedstawiciele MRPiPS poinformowali, że systematycznie rośnie liczba dzieci, których rodzice nie są w stanie należycie wypełniać swoich obowiązków. W 2020 r. w pieczy zastępczej przebywało łącznie 72 tys. 450 dzieci, w 2021 r. – 72 tys. 941 dzieci, w 2022 r. – 73 tys. 400 dzieci a w 2023 r. – 75 tys. 903 dzieci. Według danych z 30 czerwca 2024 r. w systemie pieczy zastępczej było umieszczonych 77 tys. 43 dzieci.

"77 proc. dzieci przebywa w rodzinnych formach pieczy, a 23 proc. w instytucjach" – wskazał zastępca dyrektora Departamentu Polityki Demograficznej w MRPiPS Michał Guć.

Jakie są powody? Jak zaznaczył Michał Guć, problemem jest niewystarczająca współpraca sądów z samorządami. Zdarza się, że sąd decyduje o odebraniu dziecka, podczas gdy samorząd widzi szansę na jego powrót do rodziny biologicznej. Jest też pozytywny aspekt: społeczeństwo stało się wyczulone na krzywdę, jakiej doświadczają dzieci. Guć zwrócił uwagę, że na sytuację w systemie pieczy zastępczej wpłynął także przyjazd dzieci z ukraińskich domów dziecka. Na chwilę obecną 599 dzieci ukraińskich przebywa w polskim systemie pieczy zastępczej.

“Potrzebna jest poważna zmiana systemu”

Z danych MRPiPS wynika, że w ostatnich latach spada liczba adopcji. W 2014 roku zostało przysposobionych 3,5 tys. dzieci, a w 2023 r. – 2,5 tys. dzieci. Jak podkreślił Michał Guć, problemem jest również trudność powiatów w tworzeniu miejsc w pieczy rodzinnej. Z drugiej strony nieznacznie rosną wskaźniki, jeśli chodzi o reintegrację rodzin.

"Czyli praca, która się dzieje na poziomie gmin, przede wszystkim praca asystentów rodzin, przynosi jakieś skutki, bo mamy z roku na rok trochę więcej dzieci, które wracają do swoich rodzin naturalnych" – zaznaczył Guć.

Zdaniem eksperta potrzebna jest poważna zmiana systemu pieczy zastępczej, która powinna uwzględniać postulaty wielu środowisk. Przedstawiciel resortu wskazał, że dużych zmian wymaga kwestia wspierania pieczy rodzinnej.

Obecnie w resorcie trwają prace nad zwiększeniem atrakcyjności tej formy pieczy: chodzi o szersze budowanie otoczenia rodzin zastępczych, wsparcie na szczeblu lokalnym. Celem pieczy zastępczej jest zapewnienie dziecku czasowej (do momentu znalezienia rodziców adopcyjnych) opieki i wychowania. Powinno tam przebywać, dopóki nie będzie możliwości jego powrotu do rodziny albo umieszczenia go w rodzinie adopcyjnej. Formami rodzinnej pieczy zastępczej są rodzina zastępcza: spokrewniona, niezawodowa lub zawodowa; rodzinny dom dziecka. Rodzina zastępcza spokrewniona to taka, która jest tworzona przez rodzeństwo dziecka lub wstępnych dziecka (dziadków, pradziadków). Natomiast zawodowe rodziny zastępcze z tytułu wykonywanej pracy otrzymują wynagrodzenie (jednak co najmniej jedna osoba tworząca rodzinę musi mieć inne, stałe źródło dochodów).

Rodziny zawodowe mogą m.in. pełnić funkcję pogotowia rodzinnego lub być rodziną specjalistyczną dla dziecka o szczególnych potrzebach. Instytucjonalne formy opieki zastępczej to placówki takie, jak domy dziecka, placówki typu socjalizacyjnego, interwencyjnego i specjalistyczno-terapeutycznego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET