`

8-latek walczy o życie. Nieoficjalnie wiadomo, że został podpalony

2 min. czytania
05.04.2023 11:11
Obserwuj nas na Google

8-latek z Częstochowy trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach z ciężkimi obrażeniami. Dziecko walczy o życie. Jak nieoficjalnie dowiedziała się reporterka Radia ZET Alicja Waliszewska, chłopiec mógł zostać oblany substancją łatwopalną, a następnie podpalony. Miał też zostać pobity. 

Zdj. ilustracyjne
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/Zdj. ilustracyjne

8-latek z ciężkimi obrażeniami został w poniedziałek przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Policja aresztowała matkę i ojczyma. Ze względu na dobro śledztwa służby o sprawie mówią niewiele.

- Policjanci dowiedzieli się o tej sytuacji dzięki zgłoszeniu biologicznego ojca chłopca, który przyszedł w odwiedziny do dziecka i zastał go w takim stanie. To, w jaki sposób doszło do zdarzenia i skąd u chłopca tego typu obrażenia, będzie przedmiotem śledztwa, które wszczęła prokuratura w Częstochowie - powiedziała Radiu ZET rzeczniczka prasowa częstochowskiej policji Barbara Poznańska. 

Redakcja poleca

Częstochowa. Skatowany 8-latek walczy o życie

Dziecko ma złamania i oparzenia. - W naszej opinii złamania powstawały w ciągu ostatniego miesiąca, a oparzenie tydzień do 10 dni przed przyjęciem - mówił nam dr Andrzej Bulandra - Koordynator Centrum Urazowego dla dzieci. 

- To było bardzo duże oparzenie, bo obejmujące blisko jedną czwartą powierzchni ciała. Myślę, że tutaj dolegliwości bólowe były bardzo dotkliwe - stwierdził Bulandra.

Sądząc po spalonych włosach na głowie było to oparzenie płomieniem. Prawdopodobnie dziecko zostało czymś oblane i podpalone - Dr Andrzej Bulandra, koordynator Centrum Urazowego dla dzieci

Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Alicja Waliszewska, dziecko było też wygłodzone, brudne i zaniedbane. Lekarze nie mogą ocenić stanu psychicznego chłopca, bo do szpitala trafił na silnych lekach przeciwbólowych. Od tamtego czasu jest w śpiączce farmakologicznej. 

Matka i ojczym chłopca zostaną w środę doprowadzeni do prokuratury i przesłuchani. Prawdopodobnie śledczy postawią im zarzuty. - W zależności od nich będziemy wykonywać z nimi dalsze czynności - powiedziała Poznańska. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie jest m.in. pod kątem usiłowania zabójstwa.

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET