`

Czy nieochrzczone dziecko może chodzić na religię? Częsty błąd rodziców

3 min. czytania
05.09.2025 10:38
Obserwuj nas na Google

W Polsce coraz więcej dzieci i młodzieży rezygnuje z lekcji religii. Zazwyczaj decyzję podejmują rodzice, którzy nie ochrzcili dziecka. Co w sytuacji, gdy dziecko chce chodzić na lekcje religii tak jak rówieśnicy? Jedno jest pewne: tu nie ma półśrodków, a początek roku to najlepszy moment, żeby zastanowić się, co chcemy przekazać dziecku.

fot. EastNews/Łukasz Gdak
  • Od 1 września 2025 r. wchodzą zmiany w organizacji lekcji religii w szkołach: lekcje będą odbywały się rano lub pod koniec dnia.
  • Co w sytuacji, gdy rodzice są niewierzący, a dziecko chce uczęszczać na zajęcia?
  • Kościół katolicki dopuszcza udział nieochrzczonych dzieci w lekcjach religii i nabożeństwach, jednak nie w każdej sytuacji ma to sens.

Lekcje religii w szkole: ważne zmiany

Od 1 września 2025 r. uczniowie mają mieć jedną lekcję religii w tygodniu. Zmiany wprowadziły przyjęte w tym roku zmiany w rozporządzeniu dotyczącym organizacji religii. Lekcje religii mają być organizowane wyłącznie na pierwszych, bądź tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. To duże ułatwienie dla dzieci. Wcześniej, te, które nie chodziły na religię, musiały spędzać czas na świetlicy, a teraz mogą wrócić do domu. 
Dla wielu rodziców 1 września to moment na decyzję: co dalej z kwestią wiary w naszym domu? O ile samo nieochrzczenie dziecka, gdy rodzice są ateistami, nie wiążę się z żadnymi konsekwencjami i trudnymi rozmowami, problem zaczyna się, gdy dziecko samo mówi o tym, że chce uczestniczyć w lekcjach religii, “tak jak wszyscy”. Co robić w takiej sytuacji? Jest jedna ważna zasada: nie mieszajmy maluchowi w głowie.

Redakcja poleca

Nieochrzczone dziecko a religia i udział we mszy. Co mówi Kościół?

O ile udział w lekcjach religii jest dobrowolny i nieochrzczone dzieci mają prawo z nich korzystać, trzeba zadać sobie pytanie: po co? Pamiętajmy, że w przypadku naszego dziecka udział w zajęciach nie zakończy się żadnym sakramentem, a taki jest główny cel. Jeśli nagle zapiszemy dziecko na religię, nie mówiąc mu wcześniej nic na temat Kościoła i jego zasad, zrobi się zamieszanie.

Dziecko odczuje wyraźny brak spójności ze strony rodziców – jeśli w domu nie praktykujecie, dziecko może czuć się zdezorientowane („czemu uczę się czegoś, czego rodzice nie robią?”). Chyba że chcesz wprowadzić dziecko w religię chrześcijańską. Wtedy zacznij od początku, na przykład od wizyty w kościele. Tak jak w przypadku lekcji religii, nieochrzczone dzieci mają pełne prawo uczestniczyć w nabożeństwie.

“Pan Jezus mówi w Ewangelii: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie. Więc jak najczęściej, jak najwięcej bierzmy do Pana Jezusa dzieci po to, żeby On dawał siły i potrzebne łaski, nie tylko dla was jako rodziców, ale i dla niego” – tłumaczy ksiądz Piotr Jarosiewicz, który na TikToku przybliża zasady wiary chrześcijańskiej.

I pamiętaj: dziecko może mieć swoje zdanie, które warto wziąć pod uwagę. Ważna jest szczera, otwarta rozmowa i zrozumienie, dlaczego maluch zainteresował się tematem. Być może to przejściowe. 

“Kilka lat temu wypisałam się z Kościoła, ale córka bardzo chciała chodzić na religię, więc w pierwszej klasie ustaliliśmy z katechetką, że będzie chodziła jako "wolny słuchacz" - bez podręcznika i ocen. To zaspokoiło jej ciekawość. W drugiej klasie już nie poszła, bo wytłumaczyłam, że zaczyna się poważne przygotowanie do komunii, a nasza rodzina do kościoła nie chodzi. Obiecałam odrębne przyjęcie, żeby też miała na co czekać. W tym czasie chodziła na świetlicę. Rodzice podeszli z dużym zrozumieniem. Nie poszła do komunii i... kompletnie nic się nie stało” – opowiada Kasia, mama Natalii. 

Źródło: Radio ZET/prawo.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET