Drapieżnik w Tatrach. Nie do wiary, co zrobił rodzic. "Buractwo"

2 min. czytania
18.10.2025 13:06
Obserwuj nas na Google

Jesień to czas, w którym turyści najchętniej odwiedzają góry. Widać to przede wszystkim w Tatrach, gdzie na szlakach widać liczne grupy piechurów. Niestety, nie wszyscy wiedzą, jak zachować bezpieczeństwo podczas wspinaczki. Internet obiegł film, na którym lis podchodzi do dziecka, a ojciec zamiast zareagować, nagrywa wszystko telefonem. 

Tatry
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/ Tatry_official

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego kontakt z lisami może być groźny dla turystów.
  • Co zrobić, gdy spotkamy lisa na górskim szlaku.
  • Jak na sytuację w Tatrach zareagowali internauci.

Dziecko karmiło lisa w Tatrach

Jesień w pełni, a to oznacza, że turyści zamiast nadbałtyckich kurortów wybierają górskie szlaki. W tym czasie tradycyjnie największym zainteresowaniem cieszą się Tatry. Niestety, duża liczba turystów w górach sprawia, że częściej łamane są też obowiązujące zasady. Ostatnio głośno było m.in. o mężczyźnie, który w połowie października postanowił wykąpać się w jednym z tatrzańskich stawów. 

Teraz aktem lekkomyślności wykazał się kolejny turysta, który na dodatek wybrał się w góry ze swoim małym synem. W pewnym momencie na szlaku pojawił się lis. Dziecko, zamiast zachować odpowiednią odległość od drapieżnika, zaczęło dokarmiać go chlebem. Co gorsza, jego ojciec nagrywał całą scenę i nie zabrał syna z dala od niebezpiecznego zwierzęcia. "Rodzice uczą, że lisa w Tatrach trzeba karmić. Nie szanować, nie podziwiać – karmić. I tak z dzikiej natury robimy cyrk, a ze zwierząt żebraków" - pisze profil Tatry_official na Instagramie, który udostępnił nagranie ku przestrodze. 

Redakcja poleca

Internauci oburzeni zachowaniem turysty

Brak reakcji ojca na pojawienie się lisa w bliskiej odległości do dziecka wywołało oburzenie wśród internautów. "Ile razy trzeba powtarzać to samo", "Potem właśnie chodzi po górach takie buractwo", "A co, gdyby miał wściekliznę i ugryzł. Rodzic powinien iść do więzienia za coś takiego", "Jaki rodzic pozwala podchodzić dziecku do dzikiego zwierzęcia?" - piszą użytkownicy Instagrama. 

Należy pamiętać, że lisy są głównym rezerwuarem wścieklizny w Polsce. Niebezpieczny wirus przenosi się ze śliną chorego zwierzęcia, dlatego, kiedy spotkamy lisa, należy zawsze zachować odpowiedni dystans. Ugryzienie może prowadzić do zakażenia i poważnych powikłań, m.in. chorób neurologicznych, a nawet śmierci. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET