Duża zmiana na maturze 2023. CKE podjęła kolejną decyzję
Do matury zostały niecałe dwa miesiące a Centralna Komisja Egzaminacyjna zmienia kryteria oceny egzaminu. Dyrektor CKE Marcin Smolik wyjaśnił w rozmowie z reporterką Radia ZET Joanną Mąkosą, dlaczego zdecydowano się na to dopiero teraz.
Matura 2023 odbędzie się w nowej formule. Resort Przemysława Czarnka oraz CKE zapowiadały zmiany z kilkuletnim wyprzedzeniem, jednak w tym roku szkolnym uczniowie byli zaskakiwani decyzjami, które według nauczycieli były podejmowane “za pięć dwunasta”.
Najwięcej nowości dotyczy wymagań na maturze z języka polskiego. Dwa miesiące przed egzaminem skrócono o ponad połowę listę pytań jawnych do części ustnej, zmniejszono również skalę trudności.
Matura 2023. CKE zmienia kryteria oceny egzaminu z języka polskiego
Teraz CKE znów ogłasza zmiany, których co prawda domagali się uczniowie, a potem poloniści, ale już we wrześniu. Chodzi o zmianę kryteriów oceny egzaminu pisemnego.
ZOBACZ TAKŻE: Przemysław Czarnek zapowiedział nowe zmiany w szkołach
Dyrektor CKE Marcin Smolik powiedział Radiu ZET, że decyzja zapadła po analizie wyników próbnych matur. - Ponad 40 proc. maturzystów w wypracowaniu, którego długość rzadko kiedy przekraczała czterysta kilkadziesiąt wyrazów popełniała 20 albo więcej błędów językowych - tłumaczy Smolik.
Teraz limit błędów będzie większy, co na pewno poprawi zdawalność. Poloniści pod petycją o zmianę kryteriów już kilka miesięcy temu zebrali 40 tys. podpisów. Do tej pory resort edukacji twierdził, że na zmiany jest za późno.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET