Górskie schronisko odcięte od świata. "Na miejscu jest kilkunastu turystów"
Z powodu intensywnych opadów śniegu i czwartego stopnia zagrożenia lawinowego, schronisko w Dolinie Pięciu Stawów zostało odcięte. Turyści są bezpieczni i pozostaną w schronisku do poprawy warunków. Tatrzański Park Narodowy zamknął wszystkie szlaki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki pogodowe panują w Tatrach obecnie.
- Dlaczego szlaki turystyczne w Tatrach zostały zamknięte.
- Co świadczy o bezpieczeństwie turystów w schronisku.
- Które prognozy pogody mogą wpłynąć na lawiny w Tatrach.
Turyści odcięci od świata w schronisku w Tatrach
W Tatrach od kilku dni panują bardzo trudne warunki pogodowe. Intensywne opady śniegu doprowadziły do wzrostu zagrożenia lawinowego do czwartego stopnia. Z tego powodu Tatrzański Park Narodowy zdecydował się na zamknięcie wszystkich szlaków turystycznych. Dodatkowe niebezpieczeństwo stanowią łamiące się pod ciężarem śniegu gałęzie i drzewa. Wysokie zagrożenie lawinowe oznacza, że lawiny mogą schodzić samoczynnie oraz docierać do dna dolin, co czyni wyprawy górskie niemożliwymi. Stanowi to problem dla turystów, którzy zostali w schroniskach.
"Na miejscu jest kilkunastu turystów oraz obsługa. Wszystko jest w porządku, nikomu nic nie grozi, mamy odpowiednie zapasy i wszyscy są zaopiekowani" - poinformowała gospodyni schroniska w Pięciu Stawach Marta Krzeptowska. Turyści pozostaną w schronisku, aż do poprawy sytuacji lawinowej oraz ponownego otwarcia szlaków. Podobna sytuacja miała miejsce w 2019 roku, kiedy po kilku dniach konieczna była ewakuacja części turystów śmigłowcem. Tym razem obsługa schroniska jest przygotowana na takie okoliczności i spokojnie czeka na zmianę pogody.
Prognozy i zalecenia na najbliższe dni
Leśniczy Grzegorz Bryniarski podkreśla, że nadchodzące dodatnie temperatury mogą doprowadzić do większej liczby lawin oraz łamania się gałęzi i drzew. Śnieg stanie się cięższy, co sprzyja samoczynnym lawinom i może powodować tzw. lawiny gruntowe.
Ratownik TOPR Mieczysław Ziach zaznacza, że w obecnych okolicznościach wyprawy w wyższe partie gór są niemożliwe. Obecnie działa jedynie wyciąg narciarski z Kasprowego Wierchu na Halę Gąsienicową, z możliwością powrotu kolejką linową.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET