`

Grzybiarze zablokowali przejazd. Dramatyczny apel Lasów Państwowych

2 min. czytania
01.10.2024 14:00
Obserwuj nas na Google

Lasy Państwowe wydały komunikat w związku z sytuacją, do której doszło w niedzielne przedpołudnie. Karetka nie mogła dotrzeć do potrzebującej pomocy kobiety, ponieważ grzybiarze zablokowali przejazd swoimi samochodami. W sieci pojawił się apel ekspertów. „Od tego może zależeć ludzkie życie” – zaznaczono.

las, karetka, przejazd
fot. Facebook@LasyPaństwowe

Grzybiarze zatarasowali leśną trasę. „Problematycznym był przejazd dla karetki”

W lasach pojawiły się już grzyby. W konsekwencji grzybiarze nie próżnują. Niektórzy wstają wcześnie rano, by poszukiwania były wyjątkowo owocne. Lasy Państwowe w komunikacie umieszczonym w mediach społecznościowych zaapelowały do grzybiarzy i miłośników leśnych wycieczek. Sytuacja jest poważna. Informacja zamieszczona w sieci związana jest bowiem z incydentem, który miał miejsce w niedzielne przedpołudnie – dokładnie 29 października około godziny 11.00 – w Nadleśnictwie Jarosław (woj. podkarpackie). Co dokładnie się wydarzyło? Oto szczegóły.

Podleśniczy otrzymał zgłoszenie telefoniczne o kobiecie, która w czasie zbierania grzybów złamała nogę i nie mogła wrócić o własnych siłach. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Ta jednak miała trudności z dotarciem do poszkodowanej. Wszystko przez samochody grzybiarzy, które zablokowały wjazd do lasu. "Pojazdy zostały rozstawione przy drodze tak, że problematycznym był przejazd dla karetki. Zajęło to o wiele więcej czasu, niż powinno" - podaje Nadleśnictwo Jarosław. „Co jednak w przypadku, gdyby palił się las lub byłoby to bezpośrednie zagrożenie życia?” - pytają słusznie eksperci.

Redakcja poleca

Lasy Państwowe w dramatycznym apelu „o uruchomienie wyobraźni”

Nadleśnictwo Jarosław w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych zaznacza, że prawidłowe parkowanie w lesie oraz jego okolicach jest konieczne, by zachować bezpieczeństwo. „Okres grzybowy jest dla wielu z nas częstą okazją do skorzystania z uroków i darów lasu. Warto jednak mieć na uwadze, że bywa to miejsce niebezpieczne, a życie jest nieprzewidywalne. Apelujemy o uruchomienie wyobraźni” – podkreślono. Dodano, że sytuacja jest niezwykle poważna, ponieważ niewłaściwie zaparkowany samochód może – jak w opisanym przypadku – utrudnić niesienie pomocy ewentualnym poszkodowanym. „Od tego może zależeć ludzkie życie” – zaznaczono.

Nadleśnictwo ostrzegło także grzybiarzy. „Najbliższe dni będą również powodem wzmożonych patroli Straży Leśnej, aby takie sytuacje nie spowodowały większej tragedii” – zaznaczono.

Źródło: Radio ZET/Lasy Państwowe

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET