`

W Polsce wysyp grzybów, ale nie wszędzie można je zbierać. Epidemiolog ostrzega

1 min. czytania
26.09.2024 17:20
Obserwuj nas na Google

Prawo w Polsce pozwala na zbieranie grzybów — pod warunkiem, że nie zrywamy tych, których zbierać nie wolno. Okazuje się jednak, że są miejsca, w których nawet grzyby niechronione powinniśmy odpuścić.

Grzybobranie
fot. Jakub Walasek/REPORTER/EAST NEWS

Na tych terenach nie zbieraj grzybów. Ostrzeżenie epidemiologa

W Polsce trwa wysyp grzybów, a zaaferowani grzybiarze co chwila chwalą się nowymi zbiorami i najpiękniejszymi okazami. W tym roku jednak nie wszędzie będzie można cieszyć się z grzybobrania. Wszystko przez powódź, która dotknęła część rejonów na południu kraju.

Zdaniem Jarosława Drobnika, epidemiologa z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, tereny zalane wodą, mogą być skażone — a to nie pozostanie bez wpływu na rosnące w nich owocniki.

Czy można zbierać grzyby na terenach popowodziowych?

— Woda, która wylała się poza koryto, pociągnęła za sobą z pól chemię i obornik. Pociągnęła też różnego rodzaju śmieci. Mogła wypłukać szamba i uszkodzić oczyszczalnie ścieków — wyjaśnił ekspert na łamach "Faktu".

Jak podkreśla, niebezpieczne dla zdrowia i życia bakterie, mogły osadzić się w glebie i grzybach, w związku z czym w ogóle nie powinny być zbierane. Epidemiolog jest zdania, że nie chodzi tylko o najbliższe tygodnie, ale i cały sezon grzybowy w tym roku.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET