`

"Koniec amerykańskiego przywództwa". "Czas ścierających się bloków"

2 min. czytania
06.11.2024 13:07
Obserwuj nas na Google

Polityka Donalda Trumpa sprawi, że Stany Zjednoczone przestaną przewodzić wolnemu światu i doprowadzi do uformowania się wielu ścierających się bloków - skomentował wynik wyborów prezydenckich w USA rektor Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie prof. Andrzej K. Koźmiński.

Donald Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Wyniki wyborów w USA. "Koniec epoki Pax Americana"

- Wybór  Donalda Trumpa oznacza koniec epoki Pax Americana w świecie, czyli amerykańskiego aktywnego, także militarnie, przywództwa wolnego świata - powiedział prof. Koźmiński. Podkreślił, że to przywództwo było podstawą ekonomicznej i kulturowej globalizacji. "W wymiarze czysto politycznym jest to także koniec epoki liberalnej demokracji. Zastępuje ją dominujący już w skali globalnej prawicowy populizm i nowy nacjonalizm przywiązujący zasadnicze znaczenie do wspólnot narodowych i odrzucający porozumienia międzynarodowej współpracy" - zaznaczył.

"Czas wielobiegunowego świata, złożonego ze ścierających się bloków"

W ocenie Koźmińskiego, po epoce amerykańskiego przywództwa wolnego świata, nastanie czas świata wielobiegunowego, złożonego ze ścierających się bloków "o nie do końca zdefiniowanym składzie". Rodzi to obawy, że w tak rozumianych sieciach będą konfrontowane ze sobą interesy narodowe. "Wiele wskazuje, że tak rozumiana zmiana dokona się także w Europie. Dla Polski kluczowe stanie się utrzymanie sojuszu państw zagrożonych przez Rosję" - podkreślił Koźmiński.

Redakcja poleca

Media: Donald Trump 47. prezydentem USA

Donald Trump wygrywa wybory prezydenckie w USA - podała w środę agencja AP, powołując się na własne obliczenia. Kandydat Republikanów zdobył 277 głosów elektorskich, czyli siedem ponad wymagane minimum. Kandydatka Partii Demokratycznej Kamala Harris obecnie ma według AP 224 głosy elektorskie.

Według firmy sondażowej Edison Research, na którą powołuje się agencja Reuters, Trump otrzymał 70,7 mln głosów, a Harris - 65,7 mln. Frekwencja wyniosła 87 proc. Analitycy szacują, że Trump uzyskał 51 proc., a Harris 47,4 proc. głosów. Jeśli obliczenia mediów się potwierdzą, Trump zostanie 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych i będzie sprawował urząd przez dwie nienastępujące po sobie kadencje jako pierwszy polityk od czasów Grovera Clevelanda pod koniec XIX w.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET