Do tragedii doszło w poniedziałek rano w zakładzie przy ulicy Mieszka I 24 w Koszalinie. Służby otrzymały zgłoszenie wczesnym rankiem. Okazało się, że około godziny 9:30 mężczyzna spadł na betonową posadzkę.
Koszalin. Tragedia w zakładzie pracy. Nie żyje 45-latek
45-latek wykonywał prace na wysokości. Z ustaleń służb wynika, że mężczyzna spadł z wysokości około 7 metrów. Na miejsce tragedii przyjechały pogotowie ratunkowe oraz policja. Poszkodowany był długo reanimowany. Niestety, nie udało się go uratować.
Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. "Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Postępowanie w tej sprawie prowadzi również inspekcja pracy" - przekazał portal koszalininfo.pl. Najnowsze ustalenia wskazują na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Źródło: Radio ZET/koszalininfo.pl
- Czarna seria w jednym województwie. Nie żyją kobieta i mężczyzna
- Tragedia w sanatorium. Prokuratura bada okoliczności śmierci 21-letniego Czecha
- Pogodowy rollercoaster. Wtedy będzie najzimniej. Synoptycy zapowiadają "lodowy dzień"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET