Koszmarny wypadek pod Wejherowem. Auto roztrzaskane na pół
Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło we wtorek w nocy w miejscowości Sopieszyn na Pomorzu. 36-letni kierowca uderzył w przydrożne drzewo, zginął na miejscu. Jego auto dosłownie rozpadło się na dwie części. Policja publikuje wstrząsające zdjęcia i apeluje.
- W nocy z poniedziałku na wtorek pod Wejherowem doszło do śmiertelnego wypadku. Nie żyje 36-letni mężczyzna
- Po uderzeniu w drzewo jego auto rozpadło się na dwie części. Policja apeluje
Tragiczny wypadek pod Wejherowem. Auto rozerwane na pół
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek (7-8 kwietnia) chwilę przed godziną 3.00 na ulicy Wejherowskiej w Sopieszynie. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie, 36-letni kierowca samochodu osobowego, z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Niestety jego życia nie udało się uratować, zginął na miejscu.
Policjanci w mediach społecznościowych opublikowali wstrząsające zdjęcia z miejsca wypadku. Siła uderzenia musiała być ogromna, ponieważ auto zostało dosłownie rozerwane na pół.
Policja apeluje do kierowców
Na miejscu śmiertelnego wypadku swoje czynności prowadzili policjanci z wejherowskiej drogówki, funkcjonariusze z pionu dochodzeniowo śledczego oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków. Wszystko pod nadzorem prokuratora oraz Zastępcy Komendanta Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie wraz z Naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o zachowanie rozwagi na drodze. "Dostosuj prędkość do warunków – nawet znana trasa może zaskoczyć: zmieniające się warunki atmosferyczne, zwierzę na drodze lub inną przeszkoda. Jedź tak, by zawsze bezpiecznie wrócić do domu" - apelują mundurowi.
Źródło Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET