`

Krzysztof Balawejder nie żyje. "Są wiadomości, których nigdy nie chciałoby się otrzymać"

2 min. czytania
19.01.2023 14:56
Obserwuj nas na Google

Krzysztof Balawejder nie żyje. O śmierci prezesa wrocławskiego MPK poinformował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. "Są wiadomości, których nigdy nie chciałoby się otrzymać. Przed chwilą taką dostałem" – napisał na Facebooku, publikując wspólne zdjęcie. Balawejder miał 44 lata.

Krzysztof Balawejder (na zdjęciu po prawej)
fot. Facebook.com/sutrykjacek

Krzysztof Balawejder był prezesem wrocławskiego MPK od kwietnia 2019 r. Wcześniej przez wiele lat pełnił funkcję prezesa spółki Polbus. Pracował też w Ministerstwie Skarbu. Dał się poznać jako fan piłki nożnej. Był wiernym kibicem Śląska Wrocław. 

Redakcja poleca

Krzysztof Balawejder nie żyje. "Super prezes. Super kibic. Oddany miastu bezgranicznie"

O śmierci prezesa MPK poinformował m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk we wpisie w mediach społecznościowych. "Ten sam rocznik co ja. Super obywatel Wrocławia. Super Prezes. Super kibic. Oddany miastu bezgranicznie. Wyraźny zawsze i z charakterem - tak jak w życiu trzeba. Zmienił oblicze naszego MPK i miasta. Zawsze mądrze lojalny ważnym sprawom" – napisał Sutryk.

Prezydent Wrocławia dodał, że "są wiadomości, których nigdy nie chciałoby się otrzymać". "Przed chwilą taką dostałem. Z nieopisanym bólem i poczuciem wielkiej straty żegnam dziś Krzysztofa Balawejdera […] Krzysiu, to był zaszczyt pracować razem z Tobą. Żegnaj Przyjacielu…" – podsumował.

Tragiczną informację potwierdził także Urząd Miasta Wrocławia. Pracownicy magistratu nie podali jednak przyczyn śmierci prezesa. 

Balawejder kilka godzin przed śmiercią pożegnał na wrocławskich cmentarzach troje zmarłych pracowników MPK Wrocław - wynika z jego publikacji w mediach społecznościowych. To był ostatni wpis na Facebooku 44-latka. "SMUTNY CZWARTEK" - napisał na swoim profilu, publikując nekrologi.

Z nieoficjalnych informacji "Gazety Wrocławskiej" wynika, że Krzysztof Balawejder mógł umrzeć w wyniku udaru lub zawału serca.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/"Gazeta Wrocławska"/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET