Szokujące sceny na lekcji religii. Uczennica ujawniła, co rozwścieczyło księdza
Nagranie skandalicznego zachowania księdza podczas lekcji religii w specjalnym ośrodku w Makowie Mazowieckim obiegło media społecznościowe. Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu wszczęła dochodzenie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej 15-latka. Uczennica, która nagrała całe zdarzenie, zeznała, co rozzłościło duchownego.
Sprawę ujawnił w poniedziałek TVN Warszawa. Portal otrzymał krótki filmik od matki jednej z uczących się tam nastolatek. Na nagraniu zarejestrowanym w jednej z klas widać, jak ksiądz przyciska ucznia do ławki, mówiąc m.in. "przeproś Pana Boga", a gdy chłopiec odmawia, oznajmia: "idziemy do pani dyrektor".
Maków. Ksiądz wykręcał ręce uczniowi. Sprawą zajęła się prokuratura
Prokuratura, wyjaśniając okoliczności wszczęcia dochodzenia w kierunku art. 217 par. 1 Kodeksu karnego, podała m.in., że w niniejszej sprawie konieczna jest "ingerencja prokuratora ze względu na ważny interes społeczny". Naruszenie nietykalności cielesnej 15-letniego ucznia miało dotyczyć "przytrzymywania jego głowy o blat ławki, przetrzymywania za szyję i wykręcania rąk".
Dotychczas w toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka matkę pokrzywdzonego ucznia oraz matkę 16-latki, która nagrała zdarzenie podczas lekcji religii. "Przesłuchano również w charakterze świadka uczennicę [...], która potwierdziła, że nagrywała całe zdarzenie. Małoletnia zeznała, że pokrzywdzony miał narysować postać Matki Boskiej, ale odmówił, twierdząc, że nie wierzy w Boga i używał przy tym słów wulgarnych" – podała przasnyska Prokuratura Rejonowa.
W związku ze sprawą "zabezpieczono również płytę CD z nagraniem zdarzenia oraz sporządzono protokół z jego odtworzenia". "W toku postępowania niezbędne jest przesłuchanie uczniów, bezpośrednich świadków zdarzenia na okoliczności zajścia podczas lekcji religii, w tym oczywiście również w charakterze świadka małoletniego [...] z udziałem psychologa. Po wykonaniu czynności procesowych, podjęte będą dalsze decyzje w sprawie" – zapowiedziała prokuratura.
Kontrola w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Makowie
Jeszcze we wtorek w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym kontrolę rozpoczęła delegatura z Ostrołęki mazowieckiego Kuratorium Oświaty. – To zachowanie nieodpowiednie, nie zgadamy się z takim postępowaniem nauczyciela, który opiekuje się dziećmi, szczególnie w przypadku, gdy potrzebują one pomocy, bo jest to placówka specjalna – powiedział PAP wicestarosta makowski Dariusz Wierzbicki.
Sprawą zachowania księdza na lekcji w tym ośrodku zajęła się najpierw policja, która przyjęła od matki poszkodowanego ucznia zgłoszenie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i następnie, we wtorek, przekazała zebrane materiały prokuraturze, jak również Płocka Kuria Diecezjalna, która tego samego dnia wydała oświadczenie.
"W związku z sytuacją, która miała miejsce w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Makowie Mazowieckim, informuję, że biskup płocki niezwłocznie spotka się z księdzem katechetą oraz dyrekcją tej placówki" – napisała w stanowisku przekazanym PAP rzeczniczka płockiej kurii dr Elżbieta Grzybowska.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET