`

Harcerz zginął w wypadku, kierowca uciekł. 36-latek zostawił ciężarną żonę i osierocił córeczkę

2 min. czytania
08.07.2023 10:19
Obserwuj nas na Google

W Malni koło Krapkowic doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. Zginął 36-letni harcerz Mateusz Fila z Wołczyna, a jego ciężarna żona i córeczka trafiły do szpitala. W sobotę odbędzie się pogrzeb znanego działacza. Rodzina zmarłego zaapelowała do świadków tragedii.

wypadek w Malni
fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach/Facebook.com/ZHR Wołczyn

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę (1 lipca) około godz. 18 w Malni w województwie opolskim. Mercedes-AMG A35 zderzył się tam z fordem focusem. Na miejscu, mimo prób reanimacji, zginął 36-letni kierowca forda. Dwóch mężczyzn w wieku 24 i 48 lat, jadących drugim pojazdem, uciekło z miejsca wypadku. Służby już ich namierzyły.

Malnia. 36-latek zginął w wypadku. Jego żona i córeczka są w szpitalu

- Kiedy policjanci udali się do miejsca zamieszkania 48-letniego mężczyzny, zastali go w domu. Miał obrażenia po wypadku, dlatego wezwaliśmy do domu karetkę, która zabrała 48-latka do szpitala - przekazał w rozmowie z lokalnym portalem nto.pl nadkom. Piotr Wilusz, pierwszy zastępca komendanta powiatowego policji w Krapkowicach.

24-latek zgłosił się na komendę w Krapkowicach razem z adwokatem. Okazało się, że nie ma prawa jazdy ani uprawnień do kierowania samochodami. - Śledztwo ma ustalić, kto siedział za kierownicą mercedesa w chwili wypadku - poinformował policjant. Funkcjonariusze ustalą też, czy kierowca mercedesa mógł przyczynić się do tragedii nadmierną prędkością, czy wyprzedzaniem na podwójnej ciągłej. Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich wszczęła śledztwo pod kątem spowodowania wypadku w ruchu, którego następstwem jest śmierć innej osoby.

Redakcja poleca

Fordem focusem podróżowała także 33-letnia ciężarna żona zmarłego 36-latka i jego 4-letnia córeczka. Zostały przetransportowane do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Rodzina Mateusza Fili na łamach "Nowej Trybuny Opolskiej" szuka świadków wypadku. Chodzi szczególnie o: "rowerzystę w stroju kolarskim, w zielonej koszulce, który pomógł wydostać się ciężarnej żonie Mateusza Fili z samochodu; kobietę w białej koszulce, która wyciągnęła 4-letnią córeczkę z samochodu i trzymała ją na rękach; mężczyznę, który dzwonił po służby ratownicze" - czytamy w serwisie nto.pl.

Bliscy 36-latka proszą o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Krapkowicach pod numerem tel. 47 862 65 03 lub alarmowym 112. Można także wysłać e-mail na adres: dyzurny.kr@op.policja.gov.pl. - Bardzo prosimy świadków tego wypadku, aby zgłosiły się na policję. To pomoże wyjaśnić przyczyny wypadku, w którym zginął Mateusz - apelowała rodzina.

Pogrzeb harcerza Mateusza Fili z Wołczyna

Mateusz Fila był znanym harcerzem ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Dał się poznać także jako miłośnik i popularyzator historii lokalnej. Pogrzeb harcerza odbędzie się w sobotę, 8 lipca o godz. 12:00 w kościele pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kuczborku (w tzw. starej parafii). Pół godziny wcześniej odprawiona zostanie modlitwa różańcowa w intencji zmarłego.

O pomoc dla 4-letniej Hani, która w tragicznym wypadku straciła tatę, zaapelowali przyjaciele rodziny, organizując zbiórkę charytatywną.

RadioZET.pl/nto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET