Mieszkańcy mają dość. Zapowiadają protest i blokadę drogi pod Toruniem

3 min. czytania
26.03.2024 09:45
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy Nowej Wsi w podtoruńskiej gminie Lubicz nie zgadzają się na budowę mostu na Drwęcy i zapowiadają akcję protestacyjną. We wtorek (26 marca) zablokują jedną z ważniejszych lokalnie dróg.

Toruń
fot. Adam Wysocki/East News (zdj. ilustr.)

Protest zorganizowany będzie przez Stowarzyszenie Mieszkańców Nowej Wsi "Nasza Drwęca - Nasz Dom". Zgodnie z zapowiedziami blokada ma objąć jeden pas ruchu na drodze wojewódzkiej nr 657 w centrum Nowej Wsi pod Toruniem. Protestujący pojawią się tam we wtorek 26 marca w godz. 16:00 - 18:00. Sprzeciwiają się m.in. planowanej budowie mostu na Drwęcy w ich miejscowości.

Redakcja poleca

Mieszkańcy Nowej Wsi nie chcą budowy mostu. Zorganizują protest

"Akcja ta związana jest z brakiem działań gminy w obszarze modernizacji dróg lokalnych, oraz zamiarem budowy mostu na rzece Drwęcy w naszej miejscowości. Protest został zgłoszony stosownym organom i będzie zabezpieczany przez policję" - poinformowało w mediach społecznościowych Stowarzyszenie.

W planach gminy Lubicz jest budowa mostu wraz z drogą dojazdową. Mieszkańcy Nowej Wsi przekonują, że pomysł powstania mostu w ich miejscowości jest sprzeczny z zapewnieniami, jakie otrzymywali, kiedy się tu wprowadzali. "Most ten zmieni charakter naszej miejscowości w tranzytowy. W prognozie ruchu będącej częścią raportu oddziaływania tej inwestycji na środowisko, na nowo projektowanym odcinku drogi mostowej przewiduje się ruch samochodów ciężarowych w znacznej ilości" - uzasadniają organizatorzy protestu.

Stowarzyszenie podkreśla, że gmina "nie uwzględniła złożonych wniosków i uwag mieszkańców" w planie miejscowym sołectwa, ani też oficjalnego protestu, pod którym podpisało się 350 osób.

Wójt odpowiada protestującym. "To wszystko jest nieprawdą"

Gmina Lubicz na te zarzuty postanowiła odpowiedzieć. W mediach społecznościowych poinformowała mieszkańców o planowanym na wtorek proteście, dodając przy tym swoje wyjaśnienia. - Protestujące stowarzyszenie twierdzi, że plany Nowej Wsi nie uwzględniały budowy mostu, a my chcemy postawić wielki most, zagrażający przyrodzie, po którym będą jeździć tiry. To wszystko jest nieprawdą, co powtarzam kolejny raz i tłumaczyłem już wielokrotnie - mówi wójt Marek Nicewicz, cytowany przez stronę gminy Lubicz.

We wpisie czytamy, że "przeprawą będą mogły przemieszczać się jedynie samochody do 3,5 tony, czyli z wykluczeniem tirów. Natomiast, co oczywiste, w razie sytuacji awaryjnych, mostem bezpiecznie przejadą również samochody wszelkich służb, np. straży pożarnej". Władze gminy utrzymują także, że most w Nowej Wsi planowany był od ponad 20 lat, a historycznie "przeprawianie się przez Drwęcę w Nowej Wsi, w miejscu planowanej budowy mostu, sięga XIX wieku".

Mieszkańcy nie zgadzają się na budowę także z przyczyn ekologicznych. "Obecnie Drwęca objęta jest m.in. obszarem Natura 2000 Dolina Drwęcy, rezerwatem przyrody „Rzeka Drwęca” a także Obszarem Chronionego Krajobrazu Doliny Drwęcy i według studium stanowi główną oś ekologiczną gminy Lubicz. Planowana w tym śladzie potężna inwestycja mostowa (długość mostu 100m, szerokość 15m) będzie niczym nieuzasadnioną, brutalną ingerencją w ekosystem i w walory krajobrazowe naszej wsi"

Stowarzyszenie Mieszkańców Nowej Wsi "Nasza Drwęca - Nasz Dom" o zmianę planów względem mostu apeluje już od lat. Wtorkowy protest to kolejny etap sprzeciwu wobec tego przedsięwzięcia. Most na Drwęcy ma być jedną z alternatyw dla części kierowców korzystających na co dzień z drogi krajowej nr 10, słynącej z dużych korków trasy wylotowej z Torunia.

Źródło: Radio ZET / Facebook

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET