Mieszkańcy uciekają z Wrocławia na potęgę. "Trwa moda na przeprowadzkę"
Od kilku lat wielu mieszkańców Wrocławia rezygnuje z mieszkania w centrum, wybierając ciszę i spokój - nie tylko na peryferiach miasta, ale również w szeroko pojętej aglomeracji wrocławskiej. Wyprowadzają się już nie tylko do miejscowości oddalonych o 5-10 km od stolicy Dolnego Śląska, ale nawet 20-30 km dalej. Tak przynajmniej wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego o migracjach i zameldowaniach.
Mieszkańcy Wrocławia uciekają z centrum. Wolą spokój niż wygodę
Mieszkanie w samym centrum wielkiego miasta ma swoje plusy - w najbliższym otoczeniu znajdują się bowiem galerie handlowe, kina, sklepy i placówki medyczne. Coraz więcej wrocławian rezygnuje jednak z wygody na rzecz spokoju, ciszy i braku tłumów, które gwarantują mniejsze miejscowości. Trwa moda na przeprowadzkę. Potwierdzają to różne dane statystyczne zaprezentowane chociażby przez Główny Urząd Statystyczny.
Okazuje się, że na Dolnym Śląsku przeprowadzka na wieś i do mniejszych miasteczek jest wciąż popularna. Z pewnością przyczynił się do tego również wzrost popularności pracy zdalnej, dzięki której wiele osób nie musi spędzać długich godzin dziennie na dojazdach do pracy. W związku z tym - jak wynika z danych GUS o migracjach i zameldowaniach - coraz więcej osób przeprowadza się z centrum stolicy Dolnego Śląska do podwrocławskich gmin. Gdzie konkretnie?
Do tych gmin uciekają mieszkańcy Wrocławia
"Na Dolnym Śląsku wciąż trwa moda na przeprowadzkę na wieś" - podaje "Gazeta Wrocławska". Liczby robią wrażenie - z danych GUS wynika, że tylko w jednej niewielkiej gminie w ciągu roku przybyło ponad 1000 nowych zameldowanych osób z miast. Mimo że statystyki tego nie precyzują, to można się domyślić, że w większości przypadków chodziło o najbliższe duże miasto - Wrocław.
Wspomnianą wyżej rekordzistką jest gmina Długołęka. Liczba nowych meldunków w 2022 roku wyniosła tam 1080. Dla porównania - 20 lat temu było to tylko 407 osób. W gminie znajduje się wiele urokliwych, spokojnych miejscowości takich jak: Bąków, Bielawa, Bierzyce, Pruszowice czy Raków. Z kolei w niewielkiej gminie Czernica zameldowało się aż 811 nowych mieszkańców.
Region ten słynie z rozległych pól, niewielkich miejscowości i tętniącej zielenią okolicy, do której wielu wrocławian ucieka przed zgiełkiem wielkiego miasta. W gminie Miękinia przybyło aż 660 nowych meldunków. Warto podkreślić, że w Miękini na Dolnym Śląsku znajduje się słynna Winnica Jaworek, a sama okolica przypomina rejony Toskanii. Mimo niewielkich rozmiarów miejscowość przyciąga turystów jak magnes.
Źródło: Radio ZET/stat.gov.pl/Gazeta Wrocławska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET