Mieszkańcy Wrocławia już nie mogą wytrzymać. "Smród jest nie do zniesienia"
Mieszkańcy wrocławskich Kuźnik mają dość uciążliwego zapachu, który jest związany z przygotowaniami do realizacji inwestycji mieszkaniowej przy ul. Hermanowskiej. Przedstawiciele rady osiedla przygotowują kolejne rozwiązania prawne i administracyjne w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Mieszkańcy Kuźnik skarżą się na uciążliwy zapach substancji ropopochodnych z budowy przy ul. Hermanowskiej.
- Inwestycja obejmuje budowę 820 mieszkań na wynajem, a mieszkańcy domagają się szczegółowej oceny jej wpływu na środowisko i minimalizacji negatywnych skutków.
- Inwestor przygotowuje plan remediacji terenu, zanieczyszczonego historycznymi odpadami, który musi być zatwierdzony przez dyrektora regionalnego.
Uciążliwy problem w Kuźnikach. "Smród nie do zniesienia"
"Wczoraj z Małgorzatą Masłowską z Rady Osiedla Kuźniki roznieśliśmy oświadczenia o uciążliwościach zapachowych w tzw. strefie oddziaływania inwestycji przy Hermanowskiej. Nad tematem pracują też Piotr Hulewicz i Artur Marsy z Rada Osiedla Kuźniki, którzy przygotowują kolejne rozwiązania prawne i administracyjne. Inwestycji nie da się zablokować. Można ją spowolnić" - poinformował 5 września administrator grupy "Zielone Kuźniki". W treści oświadczenia czytamy m.in.: "Od dnia ... regularnie odczuwam silny, charakterystyczny fetor substancji ropopochodnych, uwalniający się z wykopów w rejonie dawnej parowozowni/lokomotywowni". Okoliczni mieszkańcy wypełniają oświadczenia.
W poniedziałek Radio Wrocław poinformowało również, że mieszkańcy odwołują się od decyzji prezydenta Wrocławia w sprawie środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji przy ul. Hermanowskiej, domagając się przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. - W czasie wykopalisk jest straszny smród, jest nie do zniesienia w zasadzie, można powiedzieć, zwłaszcza po deszczu. Tutaj w okolicach Elbląskiej to mamy dzień i noc, po prostu zapach takiej ziemi z olejem starym, czy to smarem, trudno ocenić nawet - poinformował właściciel domu znajdującego się w najbliższym sąsiedztwie inwestycji w rozmowie z Radiem Wrocław.
"Inwestor opracowuje plan remediacji"
Przy ul. Hermanowskiej ma powstać inwestycja spółki zależnej od PKP. W planie jest budowa 820 mieszkań na wynajem. Mieszkańcy i przedstawiciele rady osiedla zaznaczają, że nie chodzi wcale o wstrzymanie tego projektu. "Nasz wspólny cel: deklaracja i dokument PKP i Gminy Wrocław o powstaniu tunelu z ulicy Chociebuskiej do Bystrzyckiej i Balonowej" - oznajmił administrator grupy "Zielone Kuźniki". Piotr Hulewicz z rady osiedla Kuźniki dodał, że należy zminimalizować negatywny wpływ tej inwestycji.
Z kolei ocena wpływu inwestycji na środowisko wymusi na inwestorze m.in. przeprowadzenie konsultacji społecznych, analizy ruchu drogowego oraz dokładniejszej analizy skali skażenia gleby. Do sprawy odniosła się również Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia. Jak zaznaczyła, wszystko idzie zgodnie z procedurami. - Przed przystąpieniem do realizacji inwestycji przeprowadzono badanie gruntu, które wykazało historyczne zanieczyszczenie terenu. W związku z tym, inwestor opracowuje plan remediacji, który wymaga zatwierdzenia przez dyrektora regionalnego - przekazała w rozmowie z Radiem Wrocław.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET