15-letnia Emilka zginęła pod kołami tramwaju. Znamy decyzję sądu
15-letnia Emilka w kwietniu zginęła na przystanku w Bydgoszczy, potrącona przez tramwaj. W ostatnich miesiącach śledczy wyjaśniali sprawę i już od początku wiele wskazywało na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. Na początku lipca poznaliśmy decyzję sądu w tej sprawie. Postępowanie zostało umorzone.
Śmierć 15-letniej Emilki na przystanku tramwajowym. Sąd podjął decyzję
Do tragedii doszło 18 kwietnia na przystanku tramwajowym przy ul. Fordońskiej w Bydgoszczy. 15-letnia Emilka, wracając ze szkoły, wraz z grupą rówieśników czekała na tramwaj. Na torowisko miał ją wepchnąć inny 15-latek, który również czekał na przyjazd tramwaju. - Koledzy z klasy razem z Emilką stali kilka metrów dalej. Jeden z przyjaciół chłopaka namówił nastolatkę, żeby złapała go za rękę, miało to być takie wyzwanie lub jak kto woli challenge. Chłopak odruchowo ją odepchnął. Tak nieszczęśliwie, że wpadła wprost pod nadjeżdżający tramwaj - mówił "Gazecie Wyborczej" jeden z policjantów zajmujących się sprawą.
Również nagrania z monitoringu pojazdu świadczyły o tym, że był to nieszczęśliwy wypadek. I tak też zadecydował sąd. "Sąd Rejonowy w Bydgoszczy V Wydział Rodzinny i Nieletnich uznał, że nieletni dopuścił się czynu karalnego tj. nieumyślnego spowodowania śmierci małoletniej Emilii K. tj. czynu z art. 155 kk i postępowanie umorzył. Sąd uznał zatem, że brak jest przesłanek do orzekania wobec nieletniego jakichkolwiek środków wychowawczych czy poprawczych" - przekazał Polskiemu Radiu PiK Jarosław Błażejewski, prezes Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Postanowienie sądu jest nieprawomocne.
Tragedia, która wstrząsnęła Bydgoszczą. "Serce pęka"
Śmierć 15-latki w kwietniu wstrząsnęła Bydgoszczą. Emocjonalnym wpisem w mediach społecznościowych pożegnało ją VIII Liceum Ogólnokształcące, do którego uczęszczała. "Droga społeczności szkolna, z najgłębszym smutkiem przyjęliśmy informację o tragicznej i nagłej śmierci naszej koleżanki Emilki. Składamy najszczersze kondolencje oraz wyrazy współczucia na ręce najbliższych jej osób. Nasze serca łączą się z wami w tych trudnych chwilach" - brzmiała treść wpisu.
Wpis komentowali także poruszeni internauci. "Serce pęka, ogromna tragedia"; "Wyrazy współczucia dla rodziny Emilki i szczere słowa wsparcia kieruję dla młodzieży, która z nią była... Serce się łamie nad nimi wszystkimi"; "Ogromna tragedia, wyrazy współczucia dla rodziców Emilki, spoczywaj w spokoju Aniołku" - pisali.
Źródło: Radio ZET / PR PiK / "Gazeta Wyborcza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET