`

Andrzej Duda reaguje na decyzję Donalda Tuska. "Sytuacja śmieszno-straszna"

2 min. czytania
10.09.2024 19:17
Obserwuj nas na Google

- Wielu ludzi ocenia, że to jest sytuacja śmieszno-straszna. Śmieszna, bo premier wycofuje się z własnego podpisu, straszna, bo premier pokazuje po raz kolejny, że nie wie, co podpisuje - ocenił prezydent Andrzej Duda, pytany o wycofanie kontrasygnaty przez premiera Donalda Tuska.

Andrzej Duda
fot. Adam Burakowski/East News

Kontrowersyjna decyzja  Donalda Tuska ws. uchylenia kontrasygnaty

Premier Donald Tusk przekazał w poniedziałek, że na podstawie skargi sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego podjął  decyzję o uchyleniu kontrasygnaty postanowienia prezydenta Andrzeja Dudy ws. sędziego Krzysztofa Wesołowskiego. Chodzi o podpis premiera pod postanowieniem głowy państwa, na mocy którego sędzia Wesołowski został wyznaczony na przewodniczącego zgromadzenia Izby Cywilnej SN mającego wyłonić kandydatów na prezesa tej Izby.

Decyzja premiera o kontrasygnacie ws. sędziego Wesołowskiego - nominowanego przez KRS w procedurze zmienionej w czasach rządów PiS - była krytykowana m.in. przez część środowisk prawniczych. Pod koniec sierpnia br. premier Tusk stwierdził, że nastąpił błąd ws. kontrasygnaty postanowienia prezydenta, ponieważ urzędnik, odpowiedzialny za przygotowanie jej do podpisania, nie dostrzegł polityczności dokumentu.

Redakcja poleca

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll ocenił, że nie ma w systemie prawnym podstawy do wycofania kontrasygnaty. Z kolei na antenie TVN24 minister sprawiedliwości Adam Bodnar stwierdził, że premier "w tym przypadku absolutnie miał podstawę prawną", by taką decyzję podjąć i "uchronić przed wyborem prezesa Izby cywilnej w ciągu najbliższych dni".

Prezydent Andrzej Duda komentuje ruch premiera

Prezydent Andrzej Duda podczas wtorkowej konferencji prasowej z udziałem jego fińskiego odpowiednika Alexandra Stubba został zapytany o decyzję premiera Donalda Tuska ws. uchylenia kontrasygnaty. Głowa państwa oceniła, że jakiekolwiek działanie szefa rządu na X/Twitterze w postaci próby anulowania kontrasygnaty jest prawnie całkowicie bezskuteczne. - Można było usłyszeć również wypowiedzi prawników, którzy jednoznacznie są raczej utożsamiani z opcją sprzyjającą panu premierowi, myślę o wypowiedzi pana sędziego Prusinowskiego, jak i pana profesora Chmaja, którzy jednoznacznie powiedzieli, że jakiekolwiek uchylenie, odwołanie, anulowanie kontrasygnaty premiera pod postanowieniem wydanym przez prezydenta, jest po prostu prawnie niemożliwe - przytoczył prezydent.

Według Andrzeja Dudy przeprowadzenie we wtorek zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej SN jest potwierdzeniem tego, że decyzja premiera nie ma mocy prawnej. Prezydent powołał się też na słowa rzecznika Sądu Najwyższego, który powiedział w poniedziałek, że postanowienie prezydenta wywarło już skutki prawne. Andrzej Duda dodał, że kontrasygnata ma znaczenie konstytucyjne, ale w tym tylko ujęciu, że oznacza "przejęcie niejako politycznej odpowiedzialności za treść danego aktu, ale nie za jego wydanie i w istocie tak jest traktowana".

- Wielu ludzi ocenia, że to jest sytuacja śmieszno-straszna. Śmieszna, bo premier wycofuje się z własnego podpisu, straszna, bo premier pokazuje po raz kolejny, że nie wie, co podpisuje - ocenił prezydent Duda.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET