`

Miał być bajkowy park dla kuracjuszy. "Unosi się tak okropny fetor, że trudno przejść"

3 min. czytania
21.08.2024 12:51
Obserwuj nas na Google

Staw w Parku Norweskim w centrum uzdrowiska Cieplice (woj. dolnośląskie) miał być miejscem wypoczynku dla kuracjuszy i mieszkańców. Zamiast tego odstrasza ich setkami metrów sześciennych nieczystości, które spływają tam w każdy weekend. W okolicy czuć okropny fetor. Mieszkańcy są zbulwersowani. 

Park w uzdrowisku Cieplice
fot. Jerzy Łużniak- Prezydent Miasta Jeleniej Góry

Awantura o ścieki w Jeleniej Górze

W Parku Norweskim w centrum uzdrowiska Cieplice (Jelenia Góra) unosi się bardzo nieprzyjemny fetor. Woda w stawie jest na tyle brudna, że nie pływają po nim nawet kaczki. Sprawą zajął się już Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. - Wojewódzki inspektorat już podejmował działania w sprawie zanieczyszczenia stawów w Cieplicach. Sprawa była kierowana do Wód Polskich i prokuratury. Aktualnie dalej są podejmowane czynności, a sprawa ponownie zostanie skierowana do prokuratury - powiedziała Katarzyna Buczyńska, kierowniczka działu inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - delegatura w Jeleniej Górze, cytowana przez TVP3 Wrocław.

Prezydent Jeleniej Góry komentuje całą sprawę

Problem niekontrolowanego zrzutu ścieków zaczął się na terenie gminy Podgórzyn. W ciągu poprzednich czterech lat wybudowano tam głównie luksusowe apartamentowce; powstało aż cztery tysiące miejsc noclegowych. Wydano na to zgodę - ale nie zmodernizowano oczyszczalni ścieków, która jest niewydolna. Całą sprawę skomentował również Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry, mimo że - jak twierdzi - przyczyna leży poza granicami miasta. "Fakt zanieczyszczenia stawów w Parku Norweskim po raz pierwszy odnotowaliśmy w maju 2022 roku. Okazało się, że doszło do niego przez niekontrolowane zrzuty ścieków z Oczyszczalni Ścieków Komunalnych w Marczycach. Od tego czasu każdorazowe zgłoszenie jest wnikliwie sprawdzane i wyjaśniane przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta" - podkreślił Jerzy Łużniak. 

Sytuacja się powtarza, mimo wielu interwencji miasta u odpowiedzialnych za ten stan oraz w instytucjach uprawnionych do kontrolowania tego typu obiektów. W sprawie kontroli oczyszczalni powiadomiony został już Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. "Kierując się troską o zdrowie i życie mieszkańców, turystów oraz ze szczególnym uwzględnieniem troski o walory przyrodnicze, miasto Jelenia Góra w dalszym ciągu podejmuje działania mające na celu wyeliminowanie skażenia środowiska powodowane przez niekontrolowane zrzuty ścieków z Oczyszczalni Ścieków Komunalnych w Marczycach" - przekazał prezydent Jeleniej Góry. Zanieczyszczenie wody w stawach na terenie Parku Norweskiego jest bowiem cykliczne. 

Redakcja poleca

- Rozwiązaniem jest między innymi budowa rurociągu tłocznego, który odciąży część Sosnówki w kierunku Miłkowa i dalej w kierunku oczyszczalni w Mysłakowicach, tak, że część tego zrzutu będzie tam transportowana. W tej chwili ogłoszony jest przetarg, trwa składanie ofert do 12 września i prace mają trwać do końca przyszłego roku - powiedziała Anna Kurowska, wójt gminy Podgórzyn, cytowana przez TVP3 Wrocław. Całą sprawę skomentowali również mieszkańcy regionu, którzy są zbulwersowani taką sytuacją. 

"Ciągłe budowy, stawia się apartamenty, a o oczyszczalniach się nie myśli. Gminy za moment będą zmuszone coś zrobić i oczywiście kosztami obciążą mieszkańców, a inwestorzy znowu zatrą ręce" - napisała pani Małgorzata. "Mały stawik przy wałach, przy końcu parku w kierunku budynków osiedla Fampa jest tak bardzo zanieczyszczony, że masakra. Unosi się tak okropny fetor, że trudno przejść obok. Ponadto jest tam rura odprowadzająca, którą w niedzielę płynęła tak ogromna ilość brudnej, śmierdzącej cieczy, że tragedia" - dodała pani Krystyna. "Mamy taki piękny park, szkoda, że tak się dzieje. Miejmy nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi" - stwierdziła pani Magdalena. 

Źródło: Radio ZET/TVP3 Wrocław

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET