`

Co najbardziej irytuje turystów na polskich plażach? "Przeważyła jedna opcja"

2 min. czytania
30.08.2024 16:13
Obserwuj nas na Google

Wybierając się nad morze marzymy jedynie o kilku dniach ciszy i relaksu. Niestety urlop nad polskim Bałtykiem nie zawsze należy do idealnych. Co najbardziej denerwuje turystów podczas wypoczynku na plaży?

fot. Piotr Kamionka/ East News

Najbardziej irytujące zachowania Polaków na plaży

"Co najbardziej irytuje cię na polskich plażach?” – takie pytanie zadał ankietowanym portal Wprost.pl w badaniu przeprowadzonym przez SW Research. Wyniki okazały się zaskakujące. Wśród odpowiedzi możliwe do zaznaczenia były m.in.:

  • parawany,
  • psy, 
  • śmieci, 
  • rodziny z dziećmi, 
  • krzyczący plażowi sprzedawcy kukurydzy, 
  • muzyka z głośniczków, 
  • sypanie piachem, 
  • osoby spożywające alkohol,
  • osoby palące papierosy.

Co okazało się być największym problemem dla plażowiczów spędzających urlop nad Bałtykiem? Tę odpowiedź wskazało ponad 60% ankietowanych. "Po przeanalizowaniu odpowiedzi udzielanych przez Polaków wiemy, że nad innymi opcjami zdecydowanie przeważyła jedna – śmieci. Okazuje się, że to właśnie one wkurzają nas najbardziej" - czytamy w raporcie portalu wprost.pl. Drugie miejsce zajęło palenie papierosów (36,5%), a podium zamknęły osoby spożywające alkohol (34,7%). Z kolei kultowe już "parawany" zirytowały prawie 30% uczestników ankiety.

Redakcja poleca

"Boom" na Bałtyk

Wymienione przez turystów irytujące rzeczy i zachowania na polskich plażach nie przeszkadzają im w tłumnym odwiedzaniu Bałtyku. Sierpień okazał się wyjątkowo udany dla nadmorskich hotelarzy, którzy chwalą się wysokim obłożeniem obiektów. - Z naszych danych wynika, że w tym sezonie sierpień był o 35% lepszy od lipca (...) Za ten wynik odpowiada rekordowa sierpniówka. Świetna pogoda i dobrze układający się kalendarz zachęciły Polaków do wyjazdu. Aż 21% wszystkich naszych wakacyjnych rezerwacji w Polsce dotyczyło właśnie okresu 15-18 sierpnia - tłumaczy Agnieszka Rzeszutek, ekspertka Nocowanie.pl. Okazuje się, że Polacy coraz częściej decydują się na krótsze wyjazdy nad morzem, podczas których zostawiają jednak dużo pieniędzy w hotelach i restauracjach. - Zazwyczaj nad Bałtykiem byli dwa tygodnie czy tydzień. A teraz ruch turystyczny wzmogły trzy czy czterodniowe wyjazdy. Bo większość Polaków jednak na dłuższe wakacje wybiera kraje egzotyczne. Ale mimo wszystko właśnie Bałtyk okazał się w sierpniu strzałem w dziesiątkę. Pogoda również była dobra. Pojawiało się trochę złych zjawisk atmosferycznych, ale nie były one tak straszne, by mogły zniechęcić do podróży - zaznacza dr Adam Karpiński, ekonomista i ekspert ds. turystyk w rozmowie z Polskim Radiem 24.

Źródło: Radio ZET/ Wprost.pl/ Nocowanie.pl/ Polskie Radio 24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET