Droga ewakuacji odcięta. Dramatyczna sytuacja w zalanym Drogoszowie
Ulewne opady deszczu, które od kilku dni nie ustają, przyniosły na południu i zachodzie naszego kraju niszczycielskie powodzie, które dotykają kolejnych regionów. Dramatyczna sytuacja panuje we wsi Drogoszów w powiecie nyskim. Mieszkańcy zostali odcięci od świata, nie mają możliwości samodzielnej ewakuacji, a co najgorsze, zostali zostawieni bez pomocy.
Powódź w Polsce. Drogoszów odcięty od świata
Na południu i zachodzie Polski sytuacja powodziowa cały czas jest bardzo trudna. Kłodzko, Nysa czy Głuchołazy cały czas zmagają się z wielką wodą, która zalewa ogromne tereny. Bardzo ciężko jest także w mniejszych miejscowościach, gdzie występują problemy z ewakuacją mieszkańców. Fatalnie jest w odciętym od świata Drogoszowie, gdzie ludzie zostali bez pomocy.
Informacje o dramatycznej sytuacji mieszkańców możemy przeczytać w mediach społecznościowych. "Od wczoraj została odcięta od świata wieś Drogoszów w gminie Łambinowice. Zalana jest droga dojazdowa do wioski. Nie ma możliwość samodzielnej ewakuacji pozostałych w domach osób. Nie mają prądu od wczorajszego wieczoru. Nie mają pomocy od nikogo" – przekazał portal o tematyce pożarniczej „Remiza.pl”.
Dramatyczna jest także sytuacja w pozostałych częściach powiatu nyskiego. Zalane jest także samo centrum Nysy. Na zalanych terenach w okolicach Nysy ludzi ewakuują ratownicy z samochodami terenowymi, w niektóre miejsca nie dojeżdżają zwyczajne karetki, stąd apele o udostępnianie samochodów terenowych, które mogłyby pomóc mieszkańcom terenów dotkniętych powodzią.
W poniedziałek rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Jak poinformował w niedzielę premier Donald Tusk, zlecił przygotowanie rozporządzenia Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej. Pozwoli on m.in. na uruchomienie specjalnych funduszy na pomoc ofiarom powodzi.
Źródło: Radio ZET/Remiza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET