Zaczęło się. Front burzowy wkroczył do Polski. Zalane ulice, grad wielkości kulek
Burze z gradem, a także ulewne deszcze i porywisty wiatr zagrażają w piątek wieczorem mieszkańcom zachodniej Polski. Po południu front burzowy nadciągnął nad tę część kraju z kierunku Czech. W sieci pojawiły się pierwsze relacje – oberwanie chmury, kilkucentrymetrowy grad, a nawet zalane ulice w dolnośląskiej miejscowości Przemków.
Gdzie jest burza? Załamanie pogody w Polsce, zaczęło się po południu
Załamanie pogody w południowo-zachodniej części Polski zapowiadano wcześniej m.in. w alercie RCB. O pierwszych skutkach nadciągnięcia do Polski nawałnic poinformowała Sieć Obserwatorów Burz. "Burza z rejonu Lubomierza/Lwówka Śląskiego niesie opady dużego gradu! Jeśli jesteście na jej trasie uważajcie - generuje ona także nawalne opady deszczu i niesie silny, niszczący wiatr!" - przekazano na Facebooku. Zdjęcie gradu pokazał też profil Meteo Alert Dolny Śląsk.
W sieci pojawiła się wieczorem relacja z zalanej miejscowości Przemków w powiecie polkowickim. O podtopionej miejscowości raportował w sieci m.in. profil Lubuskich Łowców Burz.
"Silna burza z nawalnym opadem deszczu przechodzi przez Legnicę" – dodała Sieć Obserwatorów Burz. Załączono nagranie z uginającymi się pod naporem wiatru drzewami i intensywnym deszczem.
Niebezpiecznie było także w województwie lubuskim. W miejscowości Połupin (powiat krośnieński) spadło tak dużo deszczu, że również tutaj jedna z ulic zamieniła się w rwący potok. Można więc mówić o pierwszych podtopieniach.
IMGW przekazał ok. godziny 20, że wieczorny front burzowy zaczyna zbliżać się do Wrocławia. "Na południu kraju obserwujemy mezoskalowy układ konwekcyjny, w którym istnieje możliwość utworzenia się struktury bow echo" - ostrzegł Instytut.
Czerwone alerty IMGW obowiązują do sobotniego poranka w województwach: dolnośląskim (bez powiatów zachodnich), opolskim, śląskim, małopolskim, świętokrzyskim (bez wschodnich powiatów), wielkopolskim (południowe powiaty) łódzkim (południowe powiaty).
Gdzie jest teraz burza? Jak to obliczyć? Dokładny radar burzowy na żywo [mapa]
"Głównymi zagrożeniami będą opady gradu o średnicy lokalnie do 5/7 cm, silne i bardzo silne, konwekcyjne porywy wiatru o prędkości miejscami powyżej 120 km/h, zwłaszcza w przypadku silnych zjawisk downburst, czy powstania sygnatury bow echo, nawalne opady deszczu prowadzące do zalań, podtopień oraz do powodzi błyskawicznej" – podano.
"Spływa coraz więcej raportów z Dolnego Śląska. Występują już punktowe przerwy w dostawach prądu, zalania i podtopienia występują między innymi w Świeradowie-Zdroju. Najgroźniejsze burze występują aktualnie na Dolnym Śląsku" – przekazali po godzinie 19 obserwatorzy burz. Sytuacja pozostaje rozwojowa, o wszelkich groźnych skutkach będziemy informowali na bieżąco.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET