Tajemnicza śmierć zaginionej Katarzyny. Prokuratura podaje nowe informacje

2 min. czytania
26.07.2024 10:14
Obserwuj nas na Google

Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci Katarzyny Wojnarowskiej. 41-latka zaginęła pod koniec stycznia w Elgiszewie pod Toruniem. Jej ciało pod koniec maja wyłowiono z Drwęcy. Śledczy badają, w jaki sposób doszło do tragedii.

Katarzyna Wojnarowska
fot. Facebook/Stowarzyszenie Zaginieni Cała Polska

Zaginiona Katarzyna Wojnarowska nie żyje. Ciało wyłowiono z Drwęcy

Katarzyna Wojnarowska zaginęła 28 stycznia. Warszawianka wynajmowała pokój w hotelu Osada Karbówko w Elgiszewie pod Toruniem. 41-latka wyszła z niego około godziny 22:00, nie biorąc ze sobą telefonu ani dokumentów. Kobieta już nie wróciła i ślad po niej zaginął. Rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Przeczesywano całą okolicę, sprawdzając również nabrzeże i koryto Drwęcy. Bez rezultatów.

Redakcja poleca

Dopiero po kilku miesiącach udało się odnaleźć zaginioną. Jej ciało w wodzie 30 maja zauważyli spływający Drwęcą kajakarze. Zwłoki były już w stanie znacznego rozkładu, ale testy DNA nie pozostawiły wątpliwości. Z rzeki wyłowiono ciało zaginionej Katarzyny.

Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 41-latki

Teraz okoliczności śmierci 41-latki bada prokuratura. Lokalny portal Nowości ustalił, że śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokuratura Rejonowa w Golubiu-Dobrzyniu potwierdziła, że przyczyną śmierci było utonięcie. Wyjaśniane jest natomiast, w jaki sposób doszło do zgonu i czy brały w tym udział osoby trzecie.

- Zwłoki nie miały obrażeń wskazujących na udział osób trzecich, ale były w znacznym stanie rozkładu. W naszym śledztwie sprawdzać będziemy jeszcze dodatkowe nagrania z monitoringów oprócz tych dotychczas zabezpieczonych (nie mogę zdradzić, z jakich miejsc). Już przesłuchiwani są świadkowie, a będą kolejni. Mamy nadzieję, że zgromadzony materiał dowodowy pozwoli odpowiedzieć na pytania o okoliczności i przyczynę zgonu - powiedział Nowościom prok. Przemysław Oskroba. Prokuratura nie informuje, czy w sprawę zamieszany jest mężczyzna, który towarzyszył 41-latce w hotelu w Elgiszewie. Wiadomo jedynie, że na razie nikt jeszcze nie usłyszał żadnych zarzutów.

Źródło: Radio ZET / Nowości

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET