Kolejne zdjęcie zwłok Jacka Jaworka? Widać też pistolet
W serwisie X opublikowano kolejne zdjęcie, które ma przedstawiać zwłoki znalezione w Dąbrowie Zielonej. Obok ciała denata, prawdopodobnie Jacka Jaworka, leży broń. Sprawą wycieku zdjęć zajmują się policja i prokuratura.
Zdjęcia zwłok Jacka Jaworka? Reagują policja i prokuratura
W poniedziałek rano w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, które ma przedstawiać zwłoki odnalezionego mężczyzny w Dąbrowie Zielonej. Kilka godzin później w serwisie X opublikowano kolejną fotografię z ciałem denata, najprawdopodobniej Jacka Jaworka. Widać na nim całą sylwetkę mężczyzny z raną postrzałową głowy. Jest ubrany w bluzę, czarne spodnie dresowe oraz klapki typu crocs. Obok leży pistolet. "Ciało jest ułożone w takiej pozycji, w jakiej najprawdopodobniej zostało znalezione" – pisze "Dziennik Zachodni".
– Prowadzone są czynności wyjaśniające celem ustalenia, w jaki sposób zdjęcie denata dostało się do sieci – powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl asp. Michał Tomanek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zapowiedziała w poniedziałek, że jeśli potwierdzi się, że są to zdjęcia z miejsca zdarzenia, to wszczęte zostanie śledztwo dotyczące ujawnienia informacji z postępowania przygotowawczego. Szansę na zrobienie takich fotografii mieli między innymi obecni na miejscu policjanci.
Czy to ciało Jacka Jaworka? Dziś sekcja zwłok
We wtorek przeprowadzona zostanie sekcja zwłok mężczyzny, którego ciało znaleziono 19 lipca w Dąbrowie Zielonej pod Częstochową. Zdaniem śledczych może być to poszukiwany od trzech lat Jacek Jaworek, ale prokuratura oczekuje na uzyskanie opinii biegłego z zakresu badań genetycznych, która pozwalałaby na ustalenie tożsamości denata. Jednocześnie śledczy wyjaśniają okoliczności tego, co wydarzyło się w Dąbrowie Zielonej. W szczególności chcą ustalić, czy doszło do udziału osób trzecich w śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono.
Jacek Jaworek – według ustaleń śledczych – 10 lipca 2021 roku zabił brata, bratową i 17-letniego bratanka. Do tragedii doszło we wsi Borowce, pięć kilometrów od miejsca, gdzie w piątek odkryto ciało mężczyzny. Jaworka ścigano listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania i czerwoną notą Interpolu. Na początku lipca br. częstochowscy policjanci ujawnili kulisy poszukiwań, mówiąc o błędach w akcji i oskarżając ówczesnego komendanta Dariusza Atlasika.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET