Kamera miała nagrać Jacka Jaworka. Na jaw wychodzą nowe szczegóły
Jacek Jaworek nie żyje? Według nieoficjalnych doniesień "Faktu" śledczy są w posiadaniu nagrania z kamery monitoringu, która zarejestrowała ostatnie chwile życia poszukiwanego mężczyzny. – Wygląda tak, jak trzy lata temu, nic się nie zmienił – ujawnia informator gazety.
Media: Jacek Jaworek nie zmienił wyglądu. Prawdopodobnie miał pomocnika
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wciąż nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła medialnym doniesieniom, że ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy znalezione w piątek należy do Jacka Jaworka. Według TVN24 Jaworek miał przez trzy lata nie zmieniać wyglądu. Jak ustalił "Fakt", policja zabezpieczyła co najmniej jedno nagranie z monitoringu w Dąbrowie Zielonej, na którym widać Jaworka żywego. – Wygląda tak, jak trzy lata temu, nic się nie zmienił, dlatego od razu go rozpoznano – mówi informator gazety. Przypomnijmy, że w czerwcu 2022 roku policja opublikowała portrety progresywne poszukiwanego mężczyzny.
Co więcej, nie jest wykluczone, że Jaworek miał pomocnika. Prawdopodobnie został przywieziony samochodem szutrową drogą na teren rekreacyjny. Podejrzany o zbrodnię w Borowcach mógł wysiąść z auta w okolicy parkingu i przejść wzdłuż płotu za bramką boiska na terenach rekreacyjnych.
Jacek Jaworek poszukiwany za potrójne zabójstwo w Borowcach
Zwłoki znaleziono w Dąbrowie Zielonej, miejscowości nieopodal Borowców w województwie śląskim. Tam Jacek Jaworek – według ustaleń śledczych – 10 lipca 2021 roku zastrzelił swojego brata, bratową oraz 17-letniego bratanka. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu. Śledczy mieli dwie hipotezy. Pierwsza zakładała, że Jaworek żyje i ukrywa się w Polsce albo za granicą. Druga, że nie żyje i jego zwłoki są w nieustalonym miejscu.
14 października 2023 roku w lesie na terenie pobliskiej miejscowości Żuraw także znaleziono ciało mężczyzny. Wówczas również pojawiły się przypuszczenia, że może być to poszukiwany Jacek Jaworek. Wykluczono to po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Źródło: Radio ZET/"Fakt"/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET