Kuriozalne słowa Kaczyńskiego. Tak podsumował brytyjskie sądy

2 min. czytania
11.09.2024 14:41
Obserwuj nas na Google

- Sądy brytyjskie, po tym wszystkim, co się tam wyprawiało, traktuję jak polskie. Powinny być radykalnie zreformowane - mówił dziennikarzom w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński. Skomentował w ten sposób sprawę byłego szefa RARS Michała K.

kaczyński
fot. PAP

Kaczyński: sądy brytyjskie traktuję jak polskie

- Dlaczego pan nie poręczył za Michała K.? Dopuszcza pan, że popełnił przestępstwo? Że prawa ręka Mateusza Morawieckiego łamała prawo? - pytała Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie dziennikarka TVP Justyna Dobrosz-Oracz. - To nie była prawa ręka premiera, a po drugie nikt się do mnie o to nie zwrócił - odparł polityk.

- Sądy brytyjskie, po tym wszystkim, co się tam wyprawiało, traktuję jak polskie. Powinny być radykalnie zreformowane, bo to nie są państwowe, tylko sądy pewnej opcji politycznej - dodał Kaczyński.

Redakcja poleca

Michał K. pozostanie w brytyjskim areszcie

Przypomnijmy, że sąd magistracki londyńskiej gminy Westminster we wtorek ponownie nie zgodził się na zwolnienie za kaucją Michała K., byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). W październiku będzie on jednak mógł jeszcze raz złożyć taki wniosek.

"Jesteśmy rozczarowani decyzją o odmowie zwolnienia Michała za kaucją. Wniosek o ekstradycję i oskarżenia wysunięte przeciwko niemu są motywowane politycznie i całkowicie bezpodstawne. Jesteśmy przekonani, że Michał otrzyma kaucję w krótkim czasie. Głęboko niepokoi nas fakt, że polski rząd wykorzystuje międzynarodowy wymiar sprawiedliwości do realizacji celów politycznych" - przekazał PAP rzecznik obrony Michała K.

Michał K. został zatrzymany w Londynie 2 września na podstawie europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie oraz nakazu aresztowania obejmującego Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Po jego zatrzymaniu Polska zwróciła się do Wielkiej Brytanii o jego ekstradycję.

Źródło: Radio ZET/ X

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET